FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Kongres
Autor Wiadomość
gall anonim 
filmożerca



Wiek: 39
Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 2172
Skąd: Łazy
Wysłany: 2014-02-28, 03:12   Kongres

Kongres / The Congress
reż. Ari Folman (Belgia, Francja, Luksemburg, Niemcy, Polska, Izrael 2013)

Słynna aktorka Robin Wright dostaje propozycję "zeskanowania", dzięki czemu wszystkie kolejne role będzie grała jej kopia, zachowująca wieczną młodość.

Pamiętam że głośno było dość o tej światowej produkcji (oprócz Polski film powstał dzięki Belgii, Francji, USA, Niemiec, Izraela i Luksemburga) swojego czasu a jak film jest ogólnie dostępny to jakoś ucichło. I może to trochę dziwić bo w rolach głównych sami dobrzy aktorzy i na dodatek mają co grać, nawet jeśli pojawiają się tylko jako animki jak np. Robin Wright, Harvey Keitel, Paull Giamatti, John Hamm i Danny Huston (w sumie ma najlepszą role, jest świetny jako szef wytwórni zarówno w wersji aktorskiej jak i animowanej) a reżyserem twórca pamiętnego "Walcu z Baszirem", który postanowił nakręcić film na podstawie Kongresu Futurologicznego Lema i może dlatego że to bardziej inspiracja niż adaptacja powieści i dlatego tak ucichło o filmie albo negatywne opinie raczej. A film też nie jest aż tak zły jak się o nim mówi, dla mnie to oprócz klimatu z Walca z Baszirem film przypominał mi animacje Ralpha Bakshi trochę. Nie mamy tutaj oczywiście naukowca Ijon Tichy tylko Robin Wright która gra samą siebie czyli starzejącą się aktorkę której Hollywood proponuje by wzorem innych aktorów i aktorek by nie znikła z pamięci widzów poddała się procesowi digitalizacji, zeskanowania zachowań i ciała. Co ciekawe trochę zostało z opowiadania na tyle ile pamiętam, animowana Wright tak jak bohater opowiadania wplątuje się w intrygę, jest halucynogen, jest atak terrorystyczny, są kanały będące schronieniem dla bohaterów. Ogólnie mówią dobry i ciekawy film aktorsko animowany tylko zastanawia mnie czemu akurat dziewczyne Forresta Gumpa wzieli do głównej roli. Nie odmawiam jej talentu bo fajna aktorka, utalentowana, dobrze gra i fajnie śpiewa ale były bardziej znane aktorki jak np. Julia Roberts czy Meg Ryan, które najlepsze lata za sobą mają i postarzały się. Nie wydaje mi się by Wright była kiedykolwiek gwiazdą ale coś wydaje mi się żę może jest fanką Lema bo jest producentem filmu, więc pewnie dlatego nie tylko wyłożyła kasę na film co obsadziła się w roli głównej. Ogólnie mówiąc to dobra produkcja, gdzieś dałbym tak z 7/10, z dobrymi rolami aktorów, świetną muzyką i wydaje mi się warta uwagi nie tylko dla miłośników Lema i SF. Choć wydaje mi się że byłby jeszcze lepszy gdyby zrealizowali film techniką taką jak Linklater "A Scanner Darkly".
Ostatnio zmieniony przez BM 2014-03-01, 18:12, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2014-04-06, 17:39   

gall anonim napisał/a:
zastanawia mnie czemu akurat dziewczyne Forresta Gumpa wzieli do głównej roli. Nie odmawiam jej talentu bo fajna aktorka, utalentowana, dobrze gra i fajnie śpiewa ale były bardziej znane aktorki jak np. Julia Roberts czy Meg Ryan, które najlepsze lata za sobą mają i postarzały się.


Robin Wright zapewne:
1. Miała miejsce w grafiku,
2. Obchodził ją ten projekt,
3. Nie miała wygórowanych wymagań płacowych ;)

Bo pewnie Roberts czy Ryan wzięłyby więcej. Przy okazji, myślałem, że Julia Roberts nadal jest na topie ;)

Ciekawe, czy Robin Wright zażądała, że będzie też śpiewać piosenki. Jeśli tak, to bardzo dobrze, bo mi się jej wykonanie "Forever Young" Dylana bardzo podoba, to też miła niespodzianka, że piosenka ze zwiastuna pojawia się w filmie.

A sam film, podobał mi się, choć nie jestem pewien, czy sobie Foleman w końcówce za bardzo nie popłynął. Zdecydowanie muszę jeszcze raz obejrzeć, choćby dla ponapawania się śliczną animacją z wieloma smakowitymi szczegółami.
 
 
pejotlbis 
świeżak



Wiek: 50
Dołączył: 12 Paź 2015
Posty: 13
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-10-15, 10:10   Pomyłka, nieporozumienie

Z nieznanych dla mnie powodów ten średni film ,powołuje sie na opowiadanie "Kongres Futurologiczny" St. Lema
Z opowiadaniem ma tyle wspólnego co dosłownie piernik z wiatrakiem,oczywiscie istnieje motyw urojonej rzeczywistości, ale nie ma tego co jest jądrem utworu Lema: oszutwo, całe społeczeństwa są otumanione halucynogenem przykrywajacym prawdziwą rzeczywistość, dzisiaj jest aktualne w dobie rozwinietych mediów, wszechpotęgi wirtualnego świata gier i internetu
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u