FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Ex Machina
Autor Wiadomość
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2015-04-08, 16:32   Ex Machina

Ex Machina
Reż. Alex Garland (Wielka Brytania 2014)

Młody informatyk Caleb (Dohmnall Gleeson) wygrywa firmowy konkurs i na tydzień trafia do laboratorium, w którym pracuje szef firmy - Nathan (Oscar Isaac). Caleb poznaje w nim piękną Avę (Alicia Vikander) - pierwszą na świecie sztuczną inteligencję pod postacią kobiety. Ava jest wynikiem eksperymentu Nathana. Czuje, myśli, wzrusza się i boi o własną przyszłość. Caleb nie wie, że sam jest częścią eksperymentu, który ma sprawdzić, jak na postać Avy zareaguje przeciętny człowiek. (opis - filmweb)

Kameralny thriller SF na trzy osoby, o ile Sztuczną Inteligencję o powierzchowności Alicii Vikander uznamy za osobę. Przed widzem i głównym bohaterem filmu stoi trudne zadanie zdecydowania, czy SI nazwana Avą można traktować jako samoświadomą a co za tym idzie czy zasługuje na podobne traktowanie, co standardowy homo sapiens.

Garland zamierzył chyba sobie zrobić poważny film SF niedostający za bardzo od czołowych osiągnięć literackiego SF. Jeśli tak, to sądzę, że zadanie powiodło się w 100 %. Film ma też szansę trafić do widza niewyrobionego pod względem znajomości tropów SF a szukającego po prostu niegłupiego kina. Potrzebne informacje udało się postaciom zgrabnie przemycić w dialogach bez zarzucania skomplikowanym infodumpem. Dialogi są zresztą oszczędne, Garland kiedy może porządnie też operuje nastrojem, kolorem, muzyką i subtelnymi FX- ami.

Te ostatnie to przede wszystkim robot mieszczący Avę – nie mogłem się napatrzeć na te światełka, silniczki i kabelki, bardzo też podobał mi się po prostu dźwięk wydawany przez Avę przy ruchu. Spece od robotów z Boston Dynamics mogą tylko pomarzyć o takim poziomie wytłumienia hałasów pochodzących z napędów. Sama koncepcja SI też jest niegłupio pomyślana, przy tym twórca Avy Nathan wprowadza jedno ciekawe założenie pominięte przez Harolda Fincha z Person of Interest, innego dzieła w którym serio traktuje się konsekwencje budowy samoświadomej SI. Porównanie Ex Machiny z PoI daje w sumie remis, bo Nathan zapomina o innym istotnym założeniu, przez co końcówka Ex Machiny (bardzo dobra) rozgrywa się tak, a nie inaczej, nie polega na szczęście na rozwaleniu fajnej scenografii w drzazgi. Garland do końca zachowuje dyscyplinę i biorąc pod uwagę całokształt jego debiutu, zdaje się, że przybył nam właśnie kolejny dobry reżyser od sajens fikszen
Ostatnio zmieniony przez BM 2015-05-31, 20:29, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
gall anonim 
filmożerca



Wiek: 39
Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 2174
Skąd: Łazy
Wysłany: 2015-04-08, 23:18   

Jaram się tym filmem od czasu trailera, choć nic orginalnego nie zapowiada i przecież nawet rok temu powstał angielski Machine z kapitanem piratów z Black Sails w roli głównej o podobnej wydaje się fabule, mocno nawiązujący m.in. do Ghost in the Shell. Lubię też filmy wg scenariuszy jakie pisał dla Boyla Alex Garland i mam nadzieje że dość szybko obejrzę.
 
 
cham 
bywalec



Wiek: 24
Dołączył: 16 Lut 2013
Posty: 89
Skąd: 74
Wysłany: 2015-05-15, 02:58   

Minimalistyczne sci-fi, zarówno pod względem eterycznej scenografii (klaustrofobiczne, sterylnie czyste pomieszczenia, świetna gra czerwieni i bieli skontrastowana z zewnętrznymi ujęciami dzikiej natury), filmowego rytmu jak i pojawiających się zaledwie kilku postaci, poruszające dość wyświechtaną tematykę SI. Co więcej, w moim mniemaniu obraz Garlanda ukazuje również problematykę kwestii damsko-męskich i 'wojny płci'. W tym wypadku - pomimo wielokrotnie eksponowanego tematu - jest jednak świeżo, klimatycznie i z polotem. Jak na debiut dość obiecująco, czekam na więcej materiału od tego delikwenta.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2015-05-21, 20:27   

Taka trochę sytuacja jak z Duncanem Jonesem i Moon - widać że film kręcony przez pasjonata który ogarnia temat, ale jednak MIMO WSZYSTKO nie wypracował sobie własnego stylu, języka. Przez co musi zrzynać od innych, w tym wypadku Kubrick + Polański. To i potraktowanie całości koniec końców jako po prostu twistera najbardziej mnie irytował, ale to jednak jest dobry ilm, momentami wyśmienity :) z bardzo dobrymi efektami (zwłaszcza jak na budżet) i naprawdę konkretnym aktorstwem. Generalnie obiecujący debiut, oby nie skończyło się tak jak w przypadku Jonesa właśnie.
 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2015-05-21, 22:23   

Jarod napisał/a:
Generalnie obiecujący debiut, oby nie skończyło się tak jak w przypadku Jonesa właśnie.


Nie mów że Jones źle wyszedł. Kto by tam nie chciał robić fantasy za gazylion dolarów ;)
 
 
gall anonim 
filmożerca



Wiek: 39
Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 2174
Skąd: Łazy
Wysłany: 2015-05-23, 03:31   

Podobno kolejnym filmem ma być adaptacja gry Halo, ale nie wiem czy jedynie jako scenarzysta a może też reżyserka. Udał się debiut scenarzystowi Sunshine, 28 days later i Dredda (7.5/10).
Kapitalne efekty specjalne (jestem naprawdę ciekaw jak zrobili), świetne zdjęcia, muza, aktorsko całej trójki (coraz bardziej lubię Isaaca, choć ostatnio co film z nim oglądam to gra dupka raczej) i ten klimat. Fabula leniwie się toczy ale trzyma niesamowicie w napięciu. Fajnie też że jednak nie przypomina niedawnego Machine, które nawiązywało mocno do Ducha w pancerzu, a tak wyglądało po trailerach tylko bliżej do kina Kubricka i Polańskiego.
 
 
gall anonim 
filmożerca



Wiek: 39
Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 2174
Skąd: Łazy
Wysłany: 2015-05-24, 19:30   

Zapomniałem dodać też że podoba mi się finał w swoim okrucieństwie dla pewnych postaci że tak ujmę ogólnie i bez spoilerowo. Nie popsuł zakończenia Garland. A nie raz się zdarzało wcześniej że w filmach wg scenariuszy jego to według wielu finał obniżał poziom jak np. w moim ulubionym Sunshine Boyle'a.
 
 
Barcioch 
bywalec



Wiek: 30
Dołączył: 18 Wrz 2012
Posty: 92
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-05-27, 13:34   

gall anonim - mi się nie podobało zakończenie. Było takie niesprawiedliwe i trochę głupie.
Ten starszy naukowiec jakby sam się o nie prosił, bo mógłby wszystkiemu zapobiec, gdyby był milszy.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u