FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Barbarella
Autor Wiadomość
Suuryykatka 
bywalec



Wiek: 33
Dołączyła: 18 Sty 2009
Posty: 187
Skąd: z domu
Wysłany: 2009-09-03, 20:54   Barbarella

Barbarella
reż. Roger Vadim (Francja, Włochy 1968)

Popkulturowe arcydzieło Rogera Vadima - ekranizacja kultowego francuskiego komiksu przeznaczonego zdecydowanie dla dorosłych. "Barbarella" to zaproszenie w bajecznie kiczowaty świat erotycznego science-fiction - świat aniołów, szalonych naukowców i maszyn rozkoszy, w którym króluje olśniewająco piękna Jane Fonda w kostiumie od Paco Rabanne.

Jest rok 40 000. Dysponująca porażającym seksapilem agentka Barbarella (Jane Fonda), dostaje od Prezydenta Ziemi specjalną misję. Ma udać się na planetę Lythion, do miasta występku SoGo (jak Sodoma i Gomora), w którym co godzinę wymyślany jest nowy rodzaj grzechu. Zadaniem Barbarelli jest unieszkodliwienie osobnika nazwiskiem Duran Duran (Milo O'Shea), szalonego naukowca, którego erotyczne eksprymenty zagrażają kosmicznej równowadze. Na planecie Lythion piękna agentka spotka mnóstwo osobliwych istot i postaci, włącznie z Aniołami - ale przede wszystkim będzie musiała zmierzyć się z Duran Duranem i jego śmiercionośną maszyną rozkoszy.

"Barbarella" jest nieodrodną córką epoki, w której powstała. Pamiętny, naznaczony młodzieżową rewoltą rok 1968, w którym odbyła się premiera filmu, urasta tu rangi symbolu. W "Barbarelli" odbija się rewolucja seksualna późnych lat 60., triumf popartu, hipisowskie hasło "Make love, not war", a także estetyka filmowej Nowej Fali, której reprezentantem był reżyser ROGER VADIM. Film formalnie należy do gatunku science-fiction, ale dzielą go całe lata świetlne od bezpłciowej, skoncentrowanej na robotach, lotach kosmicznych i laserach fantastyki naukowej, jaka dominowała ówcześnie w kinie. "Barbarella" jest bowiem w istocie futurystyczną erotyczną fantazją - komiksową w formie i frywolną w treści, zrealizowaną w kapitalnych campowych dekoracjach. Osobną atrakcją jest olśniewająca Jane Fonda w powabnym kostiumie zaprojektowanym przez Paco Rabanne; otwierająca film sekwencja striptease'u aktorki w stanie nieważkości przeszła do historii jako najbardziej erotyczna scena w dziejach science-fiction.


Nie wiem, jak to możliwe, że jeszcze nie ma na forum tematu o tym kultowym filmie. :eee?: Arcydzieło zamierzonego kiczu, przy tym mnóstwo tu erotycznego humoru, brak natomiast pseudofilozoficznych treści, które mogą drażnić w innych filmach science fiction tego okresu. No i boska Jane Fonda: http://jazzjeppe.fliggo.com/video/cdsSqGnl

Btw. ostatnio czytałam, że ma powstać nowa wersja Barbarelli z Rose McGowan (była narzeczona Mansona) w roli głównej. :(
Ostatnio zmieniony przez Eva 2009-09-03, 21:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Aske 
filmożerca



Wiek: 42
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1958
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2009-09-03, 21:47   

Absolutny KULT,promienie pozytronowe i dużo cycków,uwielbiam :kult: :kult: :kult:
 
 
 
Suuryykatka 
bywalec



Wiek: 33
Dołączyła: 18 Sty 2009
Posty: 187
Skąd: z domu
Wysłany: 2009-09-03, 22:02   

Aske napisał/a:
dużo cycków

Bardzo dużo cycków, w ogóle dużo pięknych pań. Pięknych panów niestety mniej. Ewentualnie Pygar, chociaż ma grzywkę jak Gracjan Roztocki:

 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-09-03, 23:14   

Suuryykatka napisał/a:
chociaż ma grzywkę jak Gracjan Roztocki

O lol - on cały jak Gracjan wygląda. :lolokopter:


Film pamiętam jak przez mgłę - odświeżę sobie niebawem i zobaczymy jak wrażenia po latach? :popcorn:
 
 
Mad_X 
kinomaniak



Wiek: 30
Dołączył: 09 Mar 2009
Posty: 417
Skąd: P-ń
Wysłany: 2009-09-03, 23:29   

Ja ten film pamiętam całkiem dobrze :) ponieważ dawno, dawno temu leciał na kanale, który gdy powstał i puszczał anime dla widzów raczej młodszych był według mnie całkiem przyzwoity niestety z czasem po latach przemienił się w totalnie żenujący kanał charakteryzujący się durnym "MANGO" i "cyckami" w słabej jakości po 22.00... a mianowicie POLONIA 1 (czyli najbardziej kiczowaty kanał w kablówce - wg mnie powinni go usunąć, a nie wiem co za debil przyznaje im koncesję)...!

Wracając do tematu :) Film kiczowaty na maksa ale ogólnie to klasyk: FONDA i jej ciało + inscenizacje rodem z teatru, w którym brakuje rekwizytów... + niezapomniany stateczek ko(s)miczny... W sumie to film z 68' i wciąż daje radę !!!
 
 
Simpson 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączył: 01 Kwi 2009
Posty: 2851
Skąd: Kielce
Wysłany: 2009-09-12, 01:20   

Jane Fonda w intro :wyglodnialy:
 
 
piotrs71 
świeżak



Wiek: 46
Dołączył: 16 Wrz 2015
Posty: 25
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2015-09-17, 08:50   

Witam !
Fantastyka z odmiennym podejsciem do tematu ! Erotyka i fantastyka - niezłe połączenie. Apetyczna p. Fonda kusi z ekranu :) .
Wart obejrzenia , wszak to już klasyk !
A i od filmowego bohatera DURAN DURAN nazwę przybrał zespół muzyczny !
 
 
pejotlbis 
świeżak



Wiek: 50
Dołączył: 12 Paź 2015
Posty: 13
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-10-13, 13:54   

Wszyscy piszą o kiczu odnosząc się do "Barbarelli" to co było kiedyś kiczem,gdy staje się klasykiem to kiczowatość przestaje się liczyć, moim zdaniem bardziej można by mówić o nadmiernej dekoracyjności czy przepychu
Dla Jane Fondy stała się ta rola odskocznią do wielkiej kariery , ale i przekleństwem długo później walczyła o to by przestano ją traktować jak ekranową lalę.
Była to w pewnym sensie "odpowiedź" na inną ale "prehistoryczną" kreację: o dwa lata wcześniejszy "Milion Lat Przed Naszą Erą" z Raquel Welch w apetycznym, futrzanym bikini.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u