FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Dystrykt 9
Autor Wiadomość
novis 
świeżak



Wiek: 26
Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 19
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 2010-07-27, 19:24   

Na początku miało to jakiś potencjał. Ale tylko na początku. Przeciętniactwo i tyle. Ludzie mówili, że "hoho, film super odkrycie, kto by się spodziewał" i takie tam.... Sorry, widocznie nie jestem nimi. Coś to w sobie ma na pewno do działu "gówno ostatnich lat" nie dawał. Trochę wyżej. Tyle mojej opinii. ;b
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2010-08-04, 08:03   

Mnie tam się nawet podobało, chociaż widzę, ze na tym forum tytuł ten jest passe :-) Po pierwszym seansie dałem się, o wstydzie, ponieść ogólnemu hajpowi, ale za drugim razem już tak różowo nie było. Co w tym filmie jest najgorsze? Połączenie "Transformersów" podciągniętych pod kategorię R z kinem "społecznym" w otoczce s-f. Osobno obie płaszczyzny całkiem IMO dają radę, razem KOMPLETNIE się nie kleją. Podobała i się również rola Copleya (w ogóle ten facet jest ciekawym odkryciem - w Drużynie A też zamiatał) oraz nawiązania do kina Cronenbergha. Jak dla mnie 7/10 w sam raz.
 
 
migootka 
bywalec



Dołączyła: 16 Lut 2011
Posty: 169
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-02-18, 19:47   

Nie jestem jakąś zagorzałą fanką filmów science fiction, ale jeśli film o takowej tematyce oglądam - staram się przyjąć konwencję i nie podciągać filmu pod realia i jakieś logiczne rozwiązania. O to właśnie chyba chodzi w tych filmach, żeby nie były z tego świata ;]

5 minut temu skończyłam oglądać Dystrykt i jestem usatysfakcjonowana.
Efekty - są, kosmici wyglądający obleśnie i w sumie ,naturalnie' - są, konflikt - jest, walka dobra i zła - jest, Przemiana bohatera - jest, momenty kulminacji - są. No to wszystko na swoim miejscu. Podobała mi się konwencja usadzenia widza ,,za kamerą" i pozwolenie na obserwację ,,z bliska" - podczas gdy oko kamery zdawało się kręcić dokument. A potem pozwolenie na przyglądanie się już bardziej z boku na perypetie bohatera i jego wielką przemianę. I tak przyglądając się z boku, doszło do mnie, że ludzkość, to jednak przerażający gatunek...
Eksperymenty, testowanie broni - tak jest. A wojny to niby po co? Broń przecież trzeba gdzieś testować, zużywać.
Pokazanie to na przykładzie innego gatunku - przemawia do mnie.

I to przecudowne zakłamanie ludzi. Te wywiady - im bardziej poznawało się historię bohatera- obnażały słabość ludzką i strach przed obcym, przed INNOŚCIĄ. To dotyczy nas na co dzień, dlatego tak. Podobał mi się ten film :)
 
 
A 
świeżak



Dołączył: 24 Cze 2014
Posty: 36
Skąd: krk
Wysłany: 2014-06-24, 21:28   

Ależ to było dobre. Od premiery D9 nic mnie w gatunku w równym stopniu nie zachwyciło, no może Moon, a wcześniej Ludzkie dzieci i 12 małp. Plus oczywiście klasyka.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u