FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
American Horror Story (seria)
Autor Wiadomość
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2014-02-01, 18:13   

Chodziło mi o Quentina i oczywiście pomyliłem się - koleś jest facetem, a nie babką urodzoną w ciele faceta. Zastanawia mnie jednak, kto w ogóle wpuścił mężczyznę do Rady? Parytety zrobili? No nic, jestem dopiero na 6 odcinku, może dalej się wyjaśnia.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2014-02-01, 19:01   

Nie wyjaśnią :)

A od szóstego bodaj odcinka zaczyna się regularny rozczar z pojedynczymi przebłyskami fajności, lepiej to drugie co Ci polecałem oglądaj :)
 
 
gall anonim 
filmożerca



Wiek: 39
Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 2172
Skąd: Łazy
Wysłany: 2014-02-04, 13:31   

Obejrzałem finał i w sumie fajny odcinek i całościowo to podoba mi sie ten sezon,wiadomo ze to nie tak dobry jak dwójka, ale dobry i chyba lepszy od 1 serii. Wiadomo ze to nie horror choć było pare elementów jak z horroru ale bardziej takiego w stylu Jacksona czy Raimiego tylko camp, kicz, czarna komedia. W każdej serii mamy misz masz wątków a później próbują układać je w całość ale w tej serii chyba bardziej jak w poprzednich tak do przedostatniego odcinka na dobrą sprawe nie wiadomo jaki jest główny wątek, jakby wrzucali kilka wątków i nie wiedzieli który wątek wybrać na główny, a którym okazuje się walka o władze w szkole czarownic. Na początku wydawało mi się że główną bohaterką będzie Framiga młoda i wątek jak z Frankensteina, który miał fajny potencjał ale go porzucili i zamienił sie w coś na kształt trójkątu miłosnego i też wątek walki między czarownicami a królową voodoo, że będzie ważny, ale później nastąpiło zakopanie toporu wojennego. Wydawało się że duży wątek będzie odgrywała Bates ale jakoś porzucili ją ale na szczęście pod koniec sobie o niej przypomnieli i własnie jakoś od bodaj 11 go odcinka, w którym królowała Bates odzyskał dobry poziom, bo gdzieś w połowie serii zadyszki dostał serial. Choć mogliby się pokusić o zrobienie jakby prequela z Bates czyli cały sezon o przeszłości jej bohaterki, przecież sceny z Bates w przeszłości to jedne z najlepszych momentów w serialu. Później pojawił się wątek o polowaniu na czarownice i też nagle zakończyli. A właśnie jak będą kolejne serie to muszą powrócić Bates oraz Danny Huston i Angela Bassett. No i facet co gra pape, kapitalny był:-D Wogóle mieli naprawdę ciekawe postacie do grania Huston, Bates i Bassett, która na szczęście pod wpływem tortur (kapitalny pomysł by torturować afroamerykańską kulturą :hahaha: ) nie zmieniła się w ciepłą kluchę jak okazało się pod koniec. Co do Angeli Bassett to miała najmniejszą rolę, ale nawet jak na pare minut pojawiała sie to taka od niej biła charyzma że dorównywała pozostałym babciom w rolach głównych. Na dodatek trzeba powiedzieć że niezła laska z niej wciąż jest, ale chyba murzynki tak mają że dobrze się trzymają, że zawsze młodo wyglądają :) Ogólnie mówiąc gorsze od Asylum, lepsze od 1 serii i dam serii drugiej 7/10.
 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2014-02-05, 00:46   

Rzeczywiście od 7 odcinka coś nie tak sie dzieje. Brakowało mi kogoś kto w momencie bezużytecznego cameo
Spoiler:
Stevie Nicks stanąłby i powiedział (albo powiedziała): Niewiary-kurwa-godne! U drzwi stoją łowcy czarownic, was prawie nie ma, ale zabawiacie się w Jaka to melodia! Niestety Frankenstein do tego nie dorósł.
Dwa ostatnie odcinki uratowały mi trochę ten sezon,
Spoiler:
zero przemiany ze strony Delphine, Cordelia zostającą Najwyżsą Wiedźmą (chociaż obstawiałem Zoe), Papa Legba zabierający Delphine z Marie do piekła, catfight w czasie Ceremonii,
ale jedna rzecz nie daje mi spokoju: kto właściwie
Spoiler:
oślepił Cordelię? Było to na rękę i za zgodą Delphi Trust, ale kto zrobił? Sugerowano, że Myrtle miała coś z tym wspólnego (i to jeszcze po jej pierwszym spaleniuj), ale ostatecznie wątek porzucono.
Takich rzeczy zwykle w AHS nie było, zwykle watki dociągano do końca i wszystko wyjaśniano.

Nadal sądzę, że trans-wiedźma byłaby fajnym pomysłem. No dobra, to w którym odcinku miały być wskazówki co do tematu 4 sezonu? Pewnie tak tylko Murphy i Falchuk się nabijają z widowni, te ich rzekome wskazówki kiedyś się sprawdziły?
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2014-02-05, 01:03   

John Bigboote napisał/a:
bezużytecznego cameo

Jop. Najgorsze cameo w historii tego serialu i jedno z najgorszych jakie widziałem od dłuższego czasu. Twórcy od Buffy się powinni uczyć jak cameować piosenkarki znane do serialu.

Cytat:
Dwa ostatnie odcinki uratowały mi trochę ten sezon

U mnie dwa przedostatnie, finału nie trawię niestety. Chyba pierwszy raz fabuła była serio-serio, bo jednak w poprzednich sezonach mniej lub bardziej skutecznie udawało się podpinać całość pod jakąś metaforę czy coś. Tutaj aż d o końca liczyłem że całość to choćby piekło Lange, ale nieeee...
 
 
gall anonim 
filmożerca



Wiek: 39
Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 2172
Skąd: Łazy
Wysłany: 2014-02-05, 18:44   

Co do wskazówek co do 4 serii to słyszałem że akcentu niemieckiego się uczy Lange i ostatni jej sezon, ale nawet jak ostatni to mam nadzieję że inną znaną aktorką ją zastąpią jak np. Kathy Bates, Angelą Bassett na kilka sezonów. Ale jak było w poprzednich seriach to ja w sumie nie pamiętam czy w 1 i 2 serii były jakieś wskazówki o czym będą kolejne sezony, choć może zwyczajnie nie pamiętam a były.
 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2014-02-06, 18:14   

gall anonim napisał/a:
Ale jak było w poprzednich seriach to ja w sumie nie pamiętam czy w 1 i 2 serii były jakieś wskazówki o czym będą kolejne sezony, choć może zwyczajnie nie pamiętam a były.


Może w którymś odcinku Asylum stała sobie miotła?

Szkoda, że Coven okazał się ostatecznie najsłabszy ze wszystkich, ale troszkę plusów było:

+ Fiona

+ Młoda Fiona (czyli Riley Voelkel, zaspamuję niedługo odpowiedni temat)

+ Zakończenie historii Madame Larue i Marie Laveau. Angela Basset rzeczywiście świetnie wygląda i nie obraziłbym się, gdyby wróciła w kolejnym sezonie. Bates zresztą też chętnie znowu zobaczę,

+ Tożsamość Supreme Witch

+ Ogólnie wiele innego rodzaju dobra, jak np. Myrtle zabawiająca się swoim instrumentem i cięte odzywki Fiony, zabawa w Martwe Zło itd., czyli motywy za które AHS znamy i kochamy.

Niestety ten sezon miał też bardzo wyraźne problemy z niektórymi postaciami, na które chyba zabrakło pomysłu. Przede wszystkim Kyle, który trochę bez sensu skończył
Spoiler:
jako następca Spaldinga,
potem Misty Day, zbyt często wykorzystywana jako narzędzie do ożywiania kolejnych postaci, przez co suspens szedł sobie na ferie. Szkoda też, że występów gościnnych było mało i raczej głupie, poza Axemanem.

Jarod napisał/a:
Tutaj aż d o końca liczyłem że całość to choćby piekło Lange, ale nieeee...


Super pomysł,
Spoiler:
Fiona po zamordowaniu poprzedniej Supreme Witch przystepuje do ceremonii Siedmiu i odpada na wycieczce do piekła a to co widzimy to jej osobista pętla i piekiełko, co gorsza udowadniające, że od samego początku nie była nigdy Supreme Witch.
Nie mogę uwierzyć, że nie rozważali takiego zakończenia. Chocby tylko jako sugestię.

Aha i nadal uważam, ze trans-wiedźma to fajny pomysł. Moze to jest ten brakujący element w moim erotycznym fanfiku?
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2014-02-06, 18:32   

John Bigboote napisał/a:
+ Fiona


Mnie nie porwała, jednak już za bardzo Lange na autopilocie jechała. Była fajna, ale...

Cytat:
+ Zakończenie historii Madame Larue i Marie Laveau. Angela Basset rzeczywiście świetnie wygląda i nie obraziłbym się, gdyby wróciła w kolejnym sezonie. Bates zresztą też chętnie znowu zobaczę,


Zakończenie zaiste znakomite, w ogóle obie panie świetnie się odnalazły w konwencji i liczę że wrócą. Szkoda że cały wątek koniec końców był dokładnie po nic, nawet jeżeli zawierał kilka świetnych pomysłów i motywów (Obama :) )

John Bigboote napisał/a:
+ Tożsamość Supreme Witch

Od początku wiedziałem że się to tak skończy :) Ale to kolejny słabo wykorzystany wątek, a potencjał jej relacji z matką i mężem nie został IMO jakoś ciekawie wygrany.

John Bigboote napisał/a:
Przede wszystkim Kyle, który trochę bez sensu skończył

Sam pomysł uznaję za dobry (w końcu cały sezon zasadza się na "pokoleniowych zmianach"), ale sama postać i jej wątki lazarustyczno - miłosne mocno z tyłka niestety.

Co do konceptu piekielnego - wtedy masowe wskrzeszenia nabrałyby sensu.
 
 
Vakaru 
świeżak



Wiek: 26
Dołączyła: 24 Lut 2014
Posty: 24
Skąd: Katowice
Wysłany: 2014-02-25, 01:57   

Obejrzałam siedem czy dziewięć odcinków Covenu, bo lubię wiedźmy. Ale im dalej tym gorzej, jak dla mnie. Takie to amerykańskie, że aż mdli czasem. Jak początek był naprawdę fajny i hurtem obejrzałam 3 odcinki, tak później.. Czasem jest przekombinowane. Jak obejrzę całość, to podsumuję.
 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2014-03-24, 21:11   

Podtytuł nowego sezonu AHS - Freak Show. Skojarzenia z filmem Toda Browninga nieuniknione. Liczę na cameo Kobiety - Kury!

Ma się to dziać w latach 50 - tych XX wieku, będzie oczywiście Jessica Lange, która ćwiczy już niemiecki akcent by zagrać postać w typie Marleny Dietrich, potwierdzony też udział Sary Paulson. Czas i miejsce akcji dają praktycznie nieograniczony potencjał patologii i beki, oby Murphy i spółka nie wykazali czasem oznak zmęczenia materiału.

http://uk.eonline.com/new...imdb_topstories
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2014-03-24, 21:16   

Meh, Carnivale i tak nie przebiją choćby się skichali. A oznaki już w 3 sezonie były.
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2014-03-29, 20:56   

http://www.filmweb.pl/new...+Show%22-103780

Chiklis w nowym sezonie :)
 
 
Odorowicz 
świeżak



Wiek: 42
Dołączyła: 28 Maj 2014
Posty: 3
Skąd: Katowice
Wysłany: 2014-05-28, 11:59   

Każdy sezon miał coś w sobie, choć najbardziej mroczny klimat był w pierwszym i drugim sezonie. Jest to jeden z niewielu serialowych horrorów wartych poświęconego czasu
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2014-06-08, 20:44   

Bardzo trafna recka celnie wskazująca, dlaczego Coven jest do dupy:

http://rakietowatrasa.blo...4/03/coven.html
 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2014-06-09, 20:49   

Za to co koleś napisał o Doktorze należy się :hola:

Poza tym się oczywiście nie zgodzę, choć sam uznaję ten sezon za najgorszy. Przede wszystkim sądzę, że facet nie poznał tego, co twórcy dość konsekwentnie robili z Fioną - ona jest przecież dekonstrukcją twardej wiedźmy, wrednej, ale mądrej i potężnej czarownicy. Ktoś przecież nawet w serialu (nie pamietam kto) zauważa, ze za rządów Fiony sytuacja wiedźm się znacznie pogorszyła i ma bezsprzecznie rację. Fiona jest próżna, egocentryczna, ma owszem, wielki talent i moc ale nigdy nie potrafiła ich należycie wykorzystać. I ona zresztą o tym wie, ale nigdy nie dopuszcza myśli, że na Wszechwiedźmę nigdy się nie nadawała. Bo musiałaby zaprzeczyć temu, co zrobiła by się wspiąć na sam szczyt wiedźmiej hierarchii. Dla mnie z jednej strony jest oczywiście czarnym charakterem, a z drugiej jest postacią tragiczną, bo przecież swoje życie zmarnowała na pierdoły, zamiast zrobić coś wielkiego (albo przynajmniej nie spieprzyć tego, co było dobre). Rozumiem, ze Fiona irytuje, oj, jak mnie denerwowała swoimi ciągłymi zmianami nastroju, brakiem konsekwencji et cetera, ale chyba dostrzegam, czemu taka wkurzająca jest.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2014-10-09, 20:03   

Zajebiaszcze otwarcie nowej serii - robimy forumowe zakłady kiedy wszystko się spierdoli? :)
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-10-10, 22:08   

Ja wiem czy takie zajebiste (chyba, że mówisz o samej czołówce, a nie o całym pierwszym odcinku)? Ale zapowiedź kolejnego epizodu bardzo ciekawa. Zobaczymy jak to się rozwinie. Na pewno zapowiada się ciekawiej niż Coven.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2014-10-11, 23:13   

Ej no dla mnie milusie. Klimat jest, fajne pomysły na freaków są, no i przede wszystkim jest on:

Spoiler:



Szkoda w sumie tylko że Lange znowu na autopilocie ('choć z pewnym urozmaiceniem).
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2014-10-12, 01:11   

ASYLUM, to dno. Dziwię się Wam, że chcieliście się wikłać w "przebieg akcji", "rozbudowę postaci" itd. Z całym szacunkiem dla Waszych niewątpliwych intelektów, ten serial to dno. Nie dowierzam w nominacje (głównie za charakteryzacje i kostiumy ale zawsze) i wygrane, nie dowierzam w średnią na filmwjebie, nie wierzę , że komukolwiek tutaj się to podobało...
 
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-10-12, 04:42   

Szkoda, że Taissa Farmiga nie załapała się do obsady Freak Show. :(
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2014-10-12, 06:52   

Całe szczęście :hahaha:
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-10-12, 19:51   

Milcz cyniku! Moje serce realnie cierpi. :cry:

btw
Strasznie przykleił mi się do czachy ten kawałek z pierwszego epizodu (Life on Mars) i nie może się odkleić. WTF? Nawet czasem przyłapuję się na tym, że go sobie nucę w głowie. :pukpuk: :eee?:

Pogrzebałem na tubie i okazało się, że pierwowzór wykonywał David Bovie. Niemniej w wykonaniu Jessici Lange chyba bardziej wpada w ucho.

 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2014-10-12, 20:06   

Nie znałeś pierwowzoru? Choć w sumie nie każdy może być fanbojem Bowiego jak ja, ale to chyba jednak dość znany kawałek...

Lepszy kawałek:

 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2014-10-13, 18:43   

Lange znowu śpiewa? Kurde, miałem sobie na razie odpuścić oglądanie na rzecz sesji binge-watching w styczniu, ale przyszedł październik i okazało się, że czegoś w moim życiu brakuje.

jaz napisał/a:
ASYLUM, to dno. Dziwię się Wam, że chcieliście się wikłać w "przebieg akcji", "rozbudowę postaci" itd. Z całym szacunkiem dla Waszych niewątpliwych intelektów, ten serial to dno. Nie dowierzam w nominacje (głównie za charakteryzacje i kostiumy ale zawsze) i wygrane, nie dowierzam w średnią na filmwjebie, nie wierzę , że komukolwiek tutaj się to podobało...


Heh, słabe provo, 2/10.
 
 
Simpson 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączył: 01 Kwi 2009
Posty: 2851
Skąd: Kielce
Wysłany: 2014-10-13, 19:08   

Jarod napisał/a:
Choć w sumie nie każdy może być fanbojem Bowiego jak ja, ale to chyba jednak dość znany kawałek...


Jeden z najbardziej znanych kawałków Bowiego. Też nie czaję co za herezje znowu ten admin wypisuje :eee?:
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u