FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
American Horror Story (seria)
Autor Wiadomość
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5373
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2011-10-09, 16:39   American Horror Story (seria)

American Horror Story (seria)

Produkcja: FX, długość odcinka: 40 min.
Gatunek: Horror / Dramat
Twórcy: Ryan Murphy, Brad Falchuk

Amerykański drama-horror nadawany przez stację FX od 5 października 2011 roku. Serial został dobrze odebrany przez krytyków telewizyjnych, chwalących jego przerażającą naturę, nieprzewidywalność i oryginalność. American Horror Story otrzymało szereg nominacji, w tym do Złotych Globów za Najlepszy serial telewizyjny.



American Horror Story (USA 2011)
Dyskusja na temat całej serii toczy się w niniejszym wątku, autonomiczną ocenę dla tej części można wystawić > TUTAJ

American Horror Story: Asylum (USA 2012-2013)
Dyskusja na temat całej serii toczy się w niniejszym wątku, autonomiczną ocenę dla tej części można wystawić > TUTAJ

American Horror Story: Sabat (USA 2013)
Dyskusja na temat całej serii toczy się w niniejszym wątku, autonomiczną ocenę dla tej części można wystawić > TUTAJ


Wielka nadzieja tego sezonu serialowego. Na razie jesteśmy dopiero po budzącym duże nadzieje pilocie. Prawie wszystko z opisu wydaje się znajome i wykorzystane nieraz, a uczucie deja vu towarzyszy nam też podczas seansu: upośledzona dziewczynka, widziadło z piwnicy, niepokojąca sąsiadka, nawiedzony dom itd. Motywy znane, nieco ograne,część to oczywiste nawiązania (Shining, Amityville, proza Kinga, może Barkera, może Dziecko Rosemary itd). Wszystko to jednak z wyczuciem złożone, na tyle, iż serial wydaje się być czymś nowym, w sumie trwający sezon+ horror z ciągłą fabułą to rzadko eksplorowany motyw (np Riget) i rokuje nadzieje. Problemem może być wsadzenie zbyt dużo w jeden odcinek, nie dość, że później może zabraknąć amunicji, to i niektórzy mogą zbytnio oczekiwać podobnie szybkiego tempa w późniejszych odcinkach. Wiadomo już bowiem, że w drugim odcinku akcja ma nieco zwolnić (chyba że to podpucha lol).

Jak zwykle u Murphyego widać sporo syfu i patologii, niepokojących motywów. Ma on do tego wyczucie. Podobnie jak wydaje się mieć do muzyki.
Ostatnio zmieniony przez BM 2015-08-19, 23:06, w całości zmieniany 12 razy  
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2011-10-09, 17:26   

Ja w innym temacie napisał/a:


Też mi się podoba - jak tonę klisz podać tak, by nie wyglądały na klisze... Ja akurat nie boję się braku motywów (tych nawalili tyle, że bez problemu na cały sezon starczy), ale niezdecydowania scenarzystów, czy kręcą pastisz/hołd dla czy też opowiadają jakąś konkretną historię. Na razie szybka narracja i rwany montaż się sprawdzają, pytanie, czy uda się zachować równowagę. A, fajnie przemyślana konstrukcja scen, pozornie przypadkowe słowa, gesty które mogą odbić się czkawką później. Polecam w każdym razie, zapowiada się co najmniej intrygująco.
A, i Frances Conroy (Ruth ze SFU) ściągnęli. Szkoda, że tak mało jej i eksponują Lange - ona też fajna, ale co Ruth, to Ruth.


A Surfer - bardzo trafione nawiązanie do Riget - z tym, że w przypadku AHS mamy do czynienia z jednoznacznym kampem i zgrywą, a w przypadku Rigeta granice między "śmiesznie" i "strasznie" były jednak bardziej rozmyte.
 
 
smoke 
koneser



Wiek: 30
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 889
Skąd: Ziemia Obiecana
Wysłany: 2011-10-09, 17:47   

Pilot ma u mnie 7/10, czyli jak na początek naprawdę ok i jest spora szansa, że wszystko się ciekawie rozwinie. Jednak nie jest znowu tak kolorowo, bo odcinek wydawał mi się trochę szarpany i mało spójny. Trochę tak, jakby twórcy powrzucali na szybko wszystkie możliwe motywy, które swoją drogą też są mocno wtórne, ale zobaczymy co czas pokaże. Dodatkowo akcje w szkole były zupełnie przegięte i szczerze mówiąc nieco żałosne. Z drugiej strony chyba niewiele produkcji takich jak ta występuje, więc nie ma co narzekać, tylko należy oglądać. :fingerok:
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5373
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2011-10-09, 18:06   

Jarod napisał/a:
A Surfer - bardzo trafione nawiązanie do Riget - z tym, że w przypadku AHS mamy do czynienia z jednoznacznym kampem i zgrywą

Nawiązanie do Riget, głównie odnosiło się do tego, że jest to, a przynajmniej tak się zdaje, również horror z ciągłą główną fabułą, a nie epizodyczny horror z co najwyżej szczątkową fabułą główną by posklejać kolejne oddzielne historie. Co do reszty to pewne nawiązania może i są. Ale czy ten serial po pilocie zdaje się kiczowaty, a tym bardziej zgrywą? Momentami może i przegina, ale to pilot. Poza tym, Riget tez momentami był kiczowaty, czy może na pograniczy kiczu, ale jednocześnie niepokojący.

Nawiązań w serialu w pierwszym odcinku była masa. Ale pamiętajmy też, że to American Horror Story. Stąd nawiązania do Amityville, Haunting, Kinga i Barkera.

smoke napisał/a:
Dodatkowo akcje w szkole były zupełnie przegięte i szczerze mówiąc nieco żałosne.

Bo ja wiem? Ot przerysowane mocno zachowania, ale jakże prawdziwe, szczególnie patrząc na to jak na satyrę społeczeństwa "antynikotynowego". A scena z zaproszeniem i zaproszenie poza widziadłem była git.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2011-10-09, 19:51   

Ostatni Surfer napisał/a:
le czy ten serial po pilocie zdaje się kiczowaty, a tym bardziej zgrywą?
Oczywiście. Postać Lange i jej córki, bliźniaki, zresztą kurde... ogólny feeling tego serialu jest bardziej kampowy, z puszczaniem oczka do widza. Tak sobie myślę, że chyba twórca próbuje stworzyć takie "ultimate horror experience", wykorzystać wszystko co się da, wymieszać... I naprawdę wielki szacunek za to, że jednak ciągle jest to horror, a nie typowa beka. A pamiętasz Riget i np. egzorcyzmowanie ducha za pomocą sprzętów codziennego użytku? Trafiłeś z porównaniem IMO lepiej niż Ci się wydaje, bo z ciągłością fabuły oczywiście również masz rację.
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5373
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2011-10-09, 20:46   

Jarod napisał/a:
A pamiętasz Riget i np. egzorcyzmowanie ducha za pomocą sprzętów codziennego użytku? Trafiłeś z porównaniem IMO lepiej niż Ci się wydaje, bo z ciągłością fabuły oczywiście również masz racj

Kojarzę. Muszę sobie przypomnieć, bo Riget widziałem lata temu, a drugiej serii chyba w całości nawet nie obejrzałem, zdaje się, iż podczas oglądania dowiedziałem się, że 3 serii raczej nie będzie i zrezygnowałem. W sumie im dłużej o tym myśleć, tym bardziej masz rację, że dobrze trafiłem. Riget też był w sumie w jakiś sposób "zabawą" z konwencją i ogranymi motywami.
Jarod napisał/a:
Tak sobie myślę, że chyba twórca próbuje stworzyć takie "ultimate horror experience", wykorzystać wszystko co się da, wymieszać...

No na tym chyba m.in. polegało wplecenie motywu ze szkołą. Ale dodaje też trochę swoich smaczków, np ten psychiczny dzieciak pacjent, możliwe, iż ta szkoła jest też jego smaczkiem a nie nawiązaniem.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2011-10-09, 21:11   

Ten psychiczny dzieciak to wszak Donnie Darko/ten młody z American Beauty. Weź poprawkę na relacje z córką.
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2011-10-12, 15:55   

A mnie się bardzo nie podobało. Oglądałem ten pilot chyba przez 4 dni i ledwo co dałem radę zmęczyć do końca. Bynajmniej nie ze strachu. Wszystko to zajeżdża odgrzewanym kotletem z psa trzeciej kategorii. Nie wydaje mi się, abym kontynuował.
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5373
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2011-10-13, 12:05   

Arcyznawca napisał/a:
Nie wydaje mi się, abym kontynuował.

You're gonna regret it... :hahaha:
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2011-10-13, 12:42   

Ostatni Surfer napisał/a:
Arcyznawca napisał/a:
Nie wydaje mi się, abym kontynuował.

You're gonna regret it... :hahaha:

Z całą pewnością będę śledził ten temat, jeśli się nagle okaże, że to dobra rzecz, to nadrobię oglądając ciurkiem jeden epizod po drugim.

Póki co jedynym plusem była dla mnie Taissa Farmiga (jak ci się podoba moje siedemnastoletnie ciało?) :onanista:
 
 
smoke 
koneser



Wiek: 30
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 889
Skąd: Ziemia Obiecana
Wysłany: 2011-10-13, 13:01   

Cytat:
Póki co jedynym plusem była dla mnie Taissa Farmiga (jak ci się podoba moje siedemnastoletnie ciało?) :onanista:

no właśnie ona bardzo mi przypomina siostrę mojej przyjaciółki, z tym że Taissa jest nieco brzydsza. :snob:
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2011-10-15, 23:54   

Drugi odcinek rozkręca się dość wolno, ale ostatnie 15 minut całkiem konkretne, chociaż sam motyw raczej z czapy i wątpię by miał mieć coś dalej wspólnego z główną linią fabularną - ot, kolejna odhaczona klisza do serialowej kolekcji. Generalnie jednak zwolnienie fabuły odczuwalne, widać również skupienie się na obyczajowych motywach. A, Kate Mara gościnnie występuje i nawet wygląda mniej paskudnie niż zazwyczaj :)
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2011-10-16, 12:28   

Jarod napisał/a:
Kate Mara


BM lubi i oglądać zacząć powinien.

Po drugim odcinku zastanawia mnie tylko jedna kwestia. Co tam się będzie działo przez kolejne 10/11 epizodów? Oczekuję jakiegoś solidnego powodu dla którego nie będą w stanie, albo nie będą chcieli się wyprowadzić. A jak zacznie się wciskanie ciemnoty, że się nie wynoszą bo kupca nie mogą znaleźć to padnę...

Odcinek mi się podobał. Szczególnie fajnie zestawienie ze sobą dwóch konwencji horrorów. Mordercy przetrzymujący w domu vs dom w którym straszy. Mam apetyt na więcej tego typu motywów.
 
 
Eva 
filmożerca



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2070
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-10-16, 21:14   

Mi się podoba to, że wokół pierwszoplanowej rodziny tworzy się krąg mniej lub bardziej normalnych postaci
Spoiler:
Tate, sąsiadka, pokojówka, facet ze spaloną twarzą, Addy, tajemniczy facet w lateksie, który zapłodnił Viv

które w jakiś sposób wplątane są zarówno w życie domu jak i w życie rodziny. Mam nadzieję, że to się wszystko jeszcze bardziej zagmatwa. ;)
 
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-10-16, 23:00   

Obejrzałem dwa pierwsze odcinki. No nie jest źle. Myślałem, że będzie kolejny badziew w stylu nowego True Blood, a tu proszę - całkiem pozytywne zaskoczenie.

Serial ma potencjał. Na pewno będę oglądał dalej. :fingerok:

btw
Czy tylko ja mam wrażenie, że czołówka jest co najmniej niezła? :kawusialuzak:
http://youtu.be/sPeu7MYlPYc
 
 
smoke 
koneser



Wiek: 30
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 889
Skąd: Ziemia Obiecana
Wysłany: 2011-10-16, 23:46   

BM napisał/a:
Czy tylko ja mam wrażenie, że czołówka jest co najmniej niezła?

Myślę, że nie tylko Ty, bo po prostu jest jak najbardziej dobra. W ogóle wizerunki dzieci w takich klimatach szczególnie działają na wyobraźnię, przynajmniej moją.

Natomiast drugi epizod podobał mi się bardzo, znacznie lepszy od pilota. W sumie to jest chyba właśnie to czego oczekuję po tej produkcji. Jeszcze tylko kwestia rozwinięcia fabularnego całej historii, a zrobi się naprawdę ciekawie. Kilka razy ciarki mnie przeszły w trakcie całej akcji w domu, jakoś to wszystko dosyć mocno na mnie zadziałało, nie powiem. Pewnie dlatego, że mam raczej słabe nerwy, ale co zrobić.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2011-10-17, 05:30   

Byłbym zapomniał - scena odcinka:
Spoiler:


I'll get the shovel, you get the bleach.

:kult: :kotyeee: [
Ostatnio zmieniony przez Ostatni Surfer 2011-10-17, 07:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2011-10-21, 23:17   

Kolejny odcinek i znowu mam dupsko skopane. Sam początek już mnie konkretnie rozwalił, a końcówka jeszcze dołożyła. Formuła tego epizodu: wspomnieniowo i spokojnie. Bardzo ok :fingerok:
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2011-10-23, 12:26   

Ano końcówka konkretna. I dali Ruth więcej czasu by się wykazać, chociaż jej młodsza wersja również wymiata :fingerok: Ten serial jest jednosezonowy czy będzie ciągnięty dalej?
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5373
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2011-10-23, 16:20   

Jarod napisał/a:
Ten serial jest jednosezonowy czy będzie ciągnięty dalej?

Tego chyba nie wiadomo, choć najpewniej jest planowany na więcej niż jeden sezon.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2011-10-23, 16:54   

Dziwne. mi to wygląda na jednosezonówkę - wyjaśnianie wątków na bieżąco, historia która wręcz MUSI się rozegrać w krótkim przedziale czasowym (sprzedają dom/zwariują/wymordują ich, whatever)... Nie widzę potencjału na kilka sezonów, chyba że z nowymi mieszkańcami.
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5373
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2011-10-23, 17:01   

Spokojnie można zrobić z dwa sezony, może trzy. Pierwszy sezon ma mieć 13 odcinków. Gfyby przy takiej liczbie miał byc to tytuł jedno-sezonowy, to daliby mu pewnie opis "mini-serial" ;)

A swoją drogą, to już jesteśmy po 3 odcinkach, a części guest stars nadal ni widu ni słychu (np Zacharego Quino). Mimo wyjaśnienia pewnych motywów, sporo do wyjasnienia jest (np Latex man)
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5373
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2011-10-27, 21:11   

No dobra. Serial nie zwalnia tempa, a wyjaśnianie pewnych motywów jest robione w zastraszającym tempie. Mamy też pierwszy solidny cliffhanger. Pojawia się też Quinto.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2011-10-29, 22:04   

Odcinek fantastyczny, chociaż zbyt wiele nie wyjaśnia w sumie - dokłada jedynie kolejnego puzzla do historii domu. Ale znowu niezły klimat, kolejna ekipa duchów ( :lol: swoją drogą) i świetne tempo. Naprawdę BARDZO podoba mi się ten serial - oby poziom został zachowany.
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5373
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2011-10-29, 23:45   

Jarod napisał/a:
dcinek fantastyczny, chociaż zbyt wiele nie wyjaśnia w sumie

Widziadło piwniczne wyjaśni na przykład. Wyjaśnia skąd te duchy. Tudzież wyjaśnia, że duchy
Spoiler:
mogą działać poza domem, a przez to wyjaśnia,, to co dało się przejrzeć, że spalona twarz najpewniej jest duchem. Do tego, być może, wyjaśnia kim jest lateks man.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u