FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Hell on Wheels
Autor Wiadomość
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5373
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2011-12-02, 16:22   

mr Orange napisał/a:
oprócz Swearengena wszyscy byli schematyczni aż do bólu z Bullockiem - praworządnym szeryfem - na czele i całość bardziej interesowała, interakcje były ciekawsze, widza to obchodziło, a tutaj nie ma żadnej chemii między bohaterami.

Różnica w przedstawianiu bohaterów tez tu chyba wchodzi w grę. HoW grzeszy przedstawiając postacie przez ich gadki, zamiast czyny. Patrz przypadek Szweda, tej młodej od kartografa, a w jakimś stopniu jeszcze kilku postaci.
  
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2011-12-04, 01:42   

IV epizod, jak można było się spodziewać, nie przyniósł zmiany jakościowej. Dalej jest mocno przeciętnie. Do tego zbyt sentymentalnie i ckliwie, jak na mój gust. I co już pisałem, do "bulu" sztampowo :(
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5373
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2011-12-04, 11:57   

To może być jeden z tych seriali, co ruszą z kopyta, dopiero po pierwszym sezonie.
 
 
Iscariote 
kinomaniak



Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 229
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-12-04, 13:55   

A wytrzymamy do drugiego sezonu? ;)
 
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2011-12-04, 14:00   

nie byłbym tego pewien :tomato:
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5373
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2011-12-04, 14:01   

Iscariote napisał/a:
A wytrzymamy do drugiego sezonu?

Pytanie nie brzmi czy my wytrzymamy, ale czy widzowie inni wytrzymają. Może i tak. Ale AMC swą polityką może zabić ten płód przed narodzinami. Rubicon zabili. Zawsze w zanadrzu mają kilku potencjalnych kandydatów, rywalizujących ze sobą. W każdej chwili mogą powiedzieć. Idź se zbierać poziomki i wrzucić inną produkcję.
  
 
 
cHELLmski 
świeżak



Dołączył: 05 Gru 2011
Posty: 18
Skąd: cHELLm
Wysłany: 2011-12-06, 01:18   

masz rację mogą uwalić po pierwszym sezonie, jak ankiety widzów źle wypadną. W sumie ciekaw jestem, czy zrobią serię 12 odcinków czy krótszą z przerwą świateczna na przykład
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2011-12-06, 04:06   

Przerwy raczej nie będzie.
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2011-12-09, 01:37   

Kolejny rozwlekły, nudnawy i łzawy epizod. Nie jest dobrze. Podobała mi się tylko inicjacja Indianina, podobna do opisów ze Złota Gór Czarnych ;)
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5373
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2011-12-13, 21:47   

Nudzilla trwa!
 
 
Iscariote 
kinomaniak



Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 229
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-12-14, 18:23   

Ostatni Surfer napisał/a:
Nudzilla trwa!
Ano :fingerno: Nic się nie dzieje. A zamiast rozkręcać jakąś intrygę to pitolą się z problemami uciśnionego czarnego i czyściochami indiańcami mówiącymi idealnym angielskim. :zalamka Ale to da się przeżyć. Podstawa pod świetny western jest, postacie są, tylko scenarzystów z pomysłem brak. Już bym dawno rzucił w kąt, ale Bohanon kozacko wygląda i mój wewnętrzny kowboj ma nadzieję, że a może jednak? A potem sobie myślę, że skoro do tej pory nic się nie zadziało to się nie zadzieje. Będzie pewnie więcej indian jak z obrazka. Eh.
 
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2012-01-22, 01:44   

Dokończył ktoś oglądać? Bo odcinki 7,8,9 są imo zajebiste. W końcu pokazują trochę charakteru i jakieś fajne akcje. Zakończenie trochę słabuje, ale da się przeżyć. Myślę, że ten serial ma przyszłość. Za 1 sezon ode mnie 7/10
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5373
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2012-01-22, 12:45   

Końcówka, ostatnie odcinki, była ciekawsza, ale na kolana nie powalała. Serial ma zamówiony drugi sezon, więc się zobaczy.
 
 
Reszke 
kinomaniak



Dołączył: 07 Wrz 2011
Posty: 354
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-03-12, 13:17   

HoW jest przeciwieństwem BE, którego akurat równolegle oglądałem: wchodzi gładko ale ma dupiaste postacie, w BE zaś dużo przestojów ale skompletowali niezły zwierzyniec.
Ocena na zachętę 7/10, serial jest rozwojowy i mam nadzieje że drugi sezon będzie na conajmniej takim poziomie jak końcówka pierwszego.
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2012-03-12, 15:06   

Reszke napisał/a:
dupiaste postacie


I schematycznie porozstawiane. Dobry wszechmocny jest jeden murzyn jest jeden baba jedna dla dobrego i jedna dla murzyna dwóch złych: jeden mastermind drugi przydupas. Galerii postaci koniec. W takim "Deadwood" było tych postaci tak naprodukowanych, że dziwi mnie, że akurat tego aspektu nie skopiowali po HBO. Powinni przed kręceniem 2 sezonu uważnie obejrzeć przygody Setha Bullocka i wesołej ferajny.
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5373
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2012-08-13, 21:44   

[b)2x01[/b]
HoW wróciło. Na razie pierwszy epizod ok. Może nie poszedł bym na tyle daleko, że zmył niesmak, ale nie było tak źle jak można było podejrzewać. Nie robię sobie jednak zbyt dużych nadziei.
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2012-08-15, 18:00   

Ja rzuciłem po pierwszych pięciu odcinkach I serii. Chyba już nie będę do tego wracał.
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5373
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2012-08-15, 19:18   

Arcyznawca napisał/a:
Ja rzuciłem po pierwszych pięciu odcinkach I serii.

Wiemy
Arcyznawca napisał/a:
Chyba już nie będę do tego wracał.

Na razie nie warto. Zobaczymy jak później.
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2012-08-19, 14:34   

W drugim sezonie ciągle rządzi ścieżka dźwiękowa, ale reszta wraca do poziomu gorszych epów 1 serii. Trochę mi nie pasi kiepsko określona granica czasowa między sezonami no i na razie tyle bo trzeba było pokazać co i jak będzie w tym sezonie czemu też ten odcinek służył. Jak będzie dalej nie wiem, pewnie kiepsko i nudno, ale nadzieja się gdzieś tam ciągle tli, wszak coraz mniejsza bo jutro premiera Coppera :popcorn: i oby ten nie zawiódł.
 
 
Reszke 
kinomaniak



Dołączył: 07 Wrz 2011
Posty: 354
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-10-15, 11:40   

Fabuła nie porywa ale cały czas dobrze się ogląda. Coś już wiadomo czy będzie 3 sezon?
Jeżeli byłby to mam nadzieje że nagle
Spoiler:
Szwed nie zmartwychwstanie
 
 
gall anonim 
filmożerca



Wiek: 39
Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 2172
Skąd: Łazy
Wysłany: 2012-10-23, 14:00   

Ode mnie takie lekko naciągane 7/10, bo podobnie jak 1 seria nie porywa, poziom taki sam, ale serial fajnie się ogląda. No i lubię głównego bohatera, fajna postać, choć robią z niego męczęnnika coraz bardziej tylko mam pytanie. Co z wątkiem z 1 serii, który wydawał się głównym w 1 serii czyli zemsta na mordercach żony Bohannona?Pamietam jak skończyła się 1 seria czyli
Spoiler:
zabił nie tego co trzeba i tu mnie zaskoczyli bo w 2 serii wątek całkowicie porzucony, myślałem że będzie dalej szukał mordercy żony.
Dalej rządzi muzyka ale mamy więcej wariatów, oprócz Szweda bo np. księdzu całkowicie odbije w 2 serii, w sumie to już w 1 serii było z nim nienajlepiej. W sumie to taki poziom średnio dobry, a najlepszym dla mnie odcinkiem były właśnie finał i
Spoiler:
ostatnie odcinki, w których wystąpił Tom Noonan czyli wielebny.
A co do Szweda nie jestem pewien, nie zdziwię się jak przeżył, bo nie zdążył go powiesić Bohannon. Słyszałem też plotki, że wcale nie jest pewna śmierć Lily. Tu trochę przesadzili, bo stracił żonę, musiał zabić swojego przyjaciela, a teraz znowu stracił kobietę. W sumie to zabili najciekawsze postacie w serialu. Nawet pana Toole, szkoda mi tego nieszczęśnika, a postać fajnie się zmieniła od 1 serii.
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2012-10-30, 17:09   

Kiepściutki ten drugi sezon. Praktycznie pozbawiony jakiejkolwiek fabuły, rozgrzebujący chujowe wątki w nieskończoność, udawany i nachalny. Końcówka miała być epicka, a była nudna, że chuj. Jedyny dobry motyw z końcówki na sto procent zostanie spierdolony bo twórcy nie mają jaj na dobre poprowadzenie zemsty. Lipa.
 
 
Marybeth 
świeżak



Dołączyła: 09 Lis 2012
Posty: 6
Skąd: K-staw
Wysłany: 2012-11-09, 21:55   

Plus drugiego sezonu? Śmierć Lily. Aktorka, która grała tę postać niemiłosiernie działała mi na nerwy, iż sama miałam ochotę ją rozszarpać przez ekran. Mogli ją jednak uśmiercić w bardziej spektakularny sposób, a i owy stoicki spokój Cullena zaczynał być naciągany. Kochanka klepnęła w kalendarz, a ten na milcząco.
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2012-11-09, 21:57   

Marybeth napisał/a:
miałam ochotę ją rozszarpać przez ekran.


Da się:
http://www.predators-movie.com/predatortools/
 
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5373
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2013-01-27, 15:08   

Hell on Wheels będzie jednak miało 3-ci sezon. Podobnie jak z The Killing dziś znalazłem taką informację. AMC daje szansę serialom wchodzi. Szkoda, że Rubicon takiej szansy nie dali.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u