FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Vikings
Autor Wiadomość
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2014-05-02, 15:19   

Po finale.
Spoiler:
jak się można było spodziewać - Ragnar przejrzał spisek i wyeliminował Horika, po czym sam sięgnął po tytuł królewski. Było dość krwawo i chamsko. Jednak uważam, że tempo sezonu siadło gdzieś tak koło połowy - trochę za dużo zwolnień, retardacji, niepotrzebnych motywów i scen (np. wątek Bjorna i jego kochanicy, chyba zresztą Słowianki, wnosząc po imieniu). Mam nadzieję, że w trzeciej serii będzie więcej Anglii.
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-05-02, 20:39   

Jestem raczej zawiedziony finałem. Niemniej za całokształt i tak wysoka ocena. Sezon faktycznie wyszedł dość nierówny. Były epizody wręcz świetne i również takie, w trakcie których trochę się wynudziłem.

Ocena za cały sezon: 8/10
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2014-05-02, 21:07   

Najlepszy moment finału:

Idę wam wpierdolić

Drugi sezon od powrotu ekipy z Anglii nie podobał mi się (poza bodaj odcinkiem 6) i finał nie zmienił tego stanu rzeczy. Fabularny burdel sprawiający wrażenie jakby scenariusz kolejnych odcinków był pisany na bieżąco, spieprzone / niewykorzystane właściwie wszystkie postacie (poza Laghertą), często WTF twisty i motywacje postaci, największa beka zaś z super - kurna - króla Anglii który od pierwszej sceny był kreowany na motherfuckera a koniec końców nie zrobił NIC. Bitewki i klimaciarskie scenki były fajne i dla nich dalej będę śledził, bo tak poza tym to MEH.
 
 
gall anonim 
filmożerca



Wiek: 39
Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 2172
Skąd: Łazy
Wysłany: 2014-05-04, 21:31   

Rzeczywiście najlepszy moment ta sekwencja cała jak i dosłownie ostatnie ujęcie z przepięknym krajobrazem Irlandii na Ragnara, który skojarzył mi się w tym ujęciu z Conanem. Dla zdjęć i muzyki oczywiście oraz dla Lagherty warto obejrzeć finał. Podobnie było w 1 serii że ostatni odcinek to był słabszy epizod ale w tym przypadku to jest najgorszy epizod nawet z tych słabszych 2 serii. Ogląda się jak kolejny odcinek a nie finał i w sumie dobrze w pewnym sensie bo nie będzie się oczekiwało że zniecierpliwieniem na ciąg dalszy ale spokojnie zaczeka na 3 sezon. Ja za cały sezon dam 7/10.
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2014-05-10, 14:42   

Finał rzeczywiście dupy nie urwał, ale w sumie wszystko do tego dążyło.
Spoiler:
Kto tak naprawdę kupił zdradę Flokiego? Jedyny motyw, który mnie skłaniał do uwierzenia w to to "mroczni bogowie" i tekst, że niby Horik ich rozumie, ale ze względu na brak jakiegoś pogłębiania tego tematu ciągle nie byłem przekonany. Odwieczni przyjaciele chyba nie zdradzają się tak szybko jeżeli nie idzie o jakąś naprawdę ważną kwestię (pozycja dla Rollo albo mroczni bogowie dla Flokiego), w przypadku braku tychże szanujący się serial zdrady raczej dopuścić nie powinien. Ja nie jestem zawiedziony, 2 sezon podniósł poprzeczkę, może nie tak bardzo jak się wszyscy spodziewaliśmy po pierwszej połowie, ale i tak z dobrego serialu zrobił się świetny. Taki na 8,5-9/10. Narzekacie też wyżej, że Egbert w sumie nic nie zrobił, ale tak naprawdę nie miał też okazji a taka może się przytrafić następnym razem, Horik też wpadł w 1 sezonie na 3 ostatnie odcinki i nic wielkiego nie zrobił. Powolny rozwój postaci nie mnie odrzuca.
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-05-13, 14:17   

Jarod napisał/a:
Najlepszy moment finału:
Obrazek
Idę wam wpierdolić

Ohhh Lagertha... chapałbym jak piesek szynkę. :wyglodnialy:
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2014-05-13, 19:48   

Zabawne jest to że ona mi się nawet specjalnie nie podoba. Wolę rude i ewentualnie brunetki ;) , blondynki od wielkiego dzwona. Ale kobieta ma niszczącą charyzmę i, o dziwo, nie wygląda głupio/śmiesznie jako wojowniczka. Znakomity strzał obsadowy.

Co do drugiego sezonu - kumpel mi wytłumaczył i poparł dowodami, że
Spoiler:
Floki i Siggi mniej więcej od powrotu z Anglii robili za agentów króla bo Ragnar mu nie ufał, a Floki zaczął udawać zdrajcę kiedy ten zaczął poważnie kombinować.


Czyli ocena winduje się do 7/10.
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2014-05-14, 11:21   

Tego, że
Spoiler:
Zygfryda i Floki NIE ZDRADZILI Ragnara, to byłem pewien od samego początku :eee?:
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-05-14, 15:06   

Co do Flokiego to ja szczerze mówiąc dałem się nabrać (szczególnie po akcji z jego ślubem). :(
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2014-05-14, 20:21   

Cytat:
Tego, że


OK, głupi jestem. :)
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2014-05-14, 21:11   

Gówno. 5/10

Nawet nie pytajcie, co mnie w tym serialu denerwuje. ;)
 
 
 
gall anonim 
filmożerca



Wiek: 39
Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 2172
Skąd: Łazy
Wysłany: 2014-05-14, 21:58   

A jakiś czas temu pisałeś że dobre a napewno lepsze od Gry o Tron albo mnie pamięć myli.
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2014-05-15, 17:48   

Tak. Gra o Tron ssie strasznie. Wypunktuję zarzuty n.t. "Vikings" ok?

1. Travis Fimmel w sumie od początku irytujący, grający jedną wkurzoną miną i drugą "na Jokera". ;)
2. Ale on to i tak nic w porównaniu z Gustafem Skarsgårdem, znaczy Lokim, który wygląda w co drugiej scenie, jak pasikonik na kwasie.
3. W ogóle serial ów im dłuższą ma metę, tym bardziej wkurza, a wymieniane też przez Was niedoróbki scenariuszowe w drugim sezonie, które miały chyba, w zamierzeniu nadrobić marny, niedorobiony (zupełnie jak te luki) twist, pogrzebały w moim odczuciu ten serial i obraziły resztki inteligencji widza (i stąd np. ja się dziwię BM, że się w ogóle smuci, że nie przewidział twista, bo to tylko świadczy o tym, że jeszcze nie wyłączył logiki, elementarnego poczucia sensu działań i myślenia w trakcie oglądania). ;)

6/10 może w porywach dostać. Może jeszcze będę to oglądał, ale jako typową zapchajdziurę.
 
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-08-12, 10:45   

Zapowiedź trzeciego sezonu:

 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2015-02-21, 17:50   

Sympatyczne bardzo otwarcie trzeciego sezonu. Fajnie że Vikingi wrócili - niby jojczyłem na drugi sezon (jak się okazało po części dlatego że nie zrozumiałem intrygi :hahaha: ), ale w sumie znowu trochę się jaram. No i Lagherta :love:
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2015-03-25, 21:30   

Jarod napisał/a:
Najlepszy moment finału:
Obrazek
Idę wam wpierdolić


Z którego odcinka, finału którego sezonu jest ten obrazek? Zdaje się dotąd oglądałem. Chciałbym sobie pooglądać dalej, ale nie wiem odkąd zacząć ściągać. Pomożecie?
 
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2015-03-25, 22:07   

To był finał drugiego sezonu.
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2015-03-25, 22:08   

Ok, tak myślałem, ale chciałem się upewnić. Thanks! :)
 
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2015-03-27, 01:39   

Czy nikt nie ogląda na bieżąco tego zajebistego serialu!?

Ja śmignąłem 5 odcinków, wiele do pisania nie ma bo i nie dzieje się tyle ile mogłoby się w tym czasie wydarzyć, ale to co w Wikingach było najlepsze ciągle zaszczyca nas swoją obecnością. Napierdalania jest moc, intrygi są
Spoiler:
(ale ta z wyciućkaniem Lagerty z tronu jarla jakoś mi śmierdzi, nie było już czegoś takiego?)
, wpada też kilka nowych postaci takich jak Bóg Odyn, angielski Josef Fritzl (ale on tylko na chwilę), syn angielskiego Josefa Fritzla czy Pług. Naprawdę warto chopy.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2015-03-27, 11:15   

Też oglądam i jak dla mnie to jest stały vikingowy poziom, tzn oglądam dla klimatu i napierdalanek bo na wszystkie postacie poza Laghertą i angielskim królem mam wywalone. A Floki to już w ogóle zrobił się irytującą jojczącą pipką.


A, pozbycie się wiadomej postaci to jedna z bardziej wtf chamów jakie widziałem ostatnio w serialach. Po co to było to ja nie ogarniam.

No nic, czekam na Paryż. Event zapowiada się konkretny.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2015-03-29, 14:27   

Fajnie że ubili kogo ubili w nowym odcinku, ale te schizowe sceny są już tak przekombinowane i wtfkowe, że podpadają pod niezamierzoną parodię. Patrzę w słup światła i widzę Dżisusa, rotfl.
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2015-03-30, 01:24   

A mi się podobało.
Spoiler:
W Wikingach często atakują nas jakimiś szaleńczymi motywami i przewodzi w tym zwykle Ragnar, a tutaj obłęd dopadł kapłana kiedy zaczął się nawracać, do tego jeszcze piękne podsumowanie całej akcji z ręki Flokiego. Lepiej go zdjąć nie mogli :)
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-04-06, 03:01   

Orange napisał/a:
Czy nikt nie ogląda na bieżąco tego zajebistego serialu!?

BM ogląda wszystko. :plaskacz:

Trzeci sezon jak na razie trzyma bardzo przyzwoity poziom. Podoba mi się, że znacznie urozmaicono zestaw postaci po niewikińskiej stronie "barykady" i że postacie te nie są już tylko tłem dla skandynawskich wojów, a wnoszą realną wartość dodaną do fabuły. Wydaje mi się też, że postawiono na ciut większy realizm i brutalność.

Z niecierpliwością czekam na paryski pogrom. :kkk:
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2015-04-12, 17:21   



Ścigali się epkiem paryskim z GoT w kategorii bitwy i chyba wygrali - co prawda podobnie jak w GoT na 3/4 postaci miałem wywalone, ale nie można nie docenić całkiem konkretnego rozmachu i pierdolnięcia, no i samej reżyserii, doboru muzy itp. Bardzo zacny odcinek.


Ja chcę Winnick na stałe w PoI!!!!!111
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-04-14, 21:16   

S03E08 - czyli atak na Paryż

Prawdziwie epickie pierdolnięcie! :kkk:
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u