FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
True Detective (seria)
Autor Wiadomość
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2015-06-22, 23:51   

gall anonim napisał/a:
że w 1 serii było trochę humoru, jakoś nie pamiętam


No czasami było, głównie w 5 odcinku kiedy zestawiano zeznania chłopaków ze stanem faktycznym, no i Woody czasem fajnie po Mafju cisnął.
 
 
Ula87 
bywalec



Wiek: 29
Dołączyła: 26 Paź 2014
Posty: 186
Skąd: Polska
Wysłany: 2015-06-24, 19:51   

Problem z druga seria jest oczywisty. Bo jak wiadomo czasami ogromny sukces pierwszej serii czy czesci tak bardzo rzutuje na nastepne czesci, ze w zasadzie lepiej bylo poprzestac na jednej serii. Dla jednych sukces pierwszego sezonu byl powodem nakrecenia drugiego, ale moze sie okazac sie, ze fenomen pierwszej czesci powinien spowodowac zaprzestanie produkcji, szczegolnie ze bylo wiadomo, ze duet WH i MM w niej nie wystapi. Podobny bol byl z Hobbitem, ktory juz zawsze bedzie porownywany do Wladcy Pierscieni. Gdyby np. Hobbit byl pierwszy, to zapewne recenzje nie bylyby takie surowe. Niestety, ale im wyzej sie siedzi, tym upadek staje sie bardziej bolesny. Ja ogladalam i srednio mi sie podobalo, ale kto wie. Zobaczymy. Bede ogladac dalej.
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2015-06-25, 00:33   

Ula87 napisał/a:
szczegolnie ze bylo wiadomo, ze duet WH i MM w niej nie wystapi.


Daję im szansę i czekam. Jasne, że nic nie zastąpi nihilistycznych gadek MC, ale zobaczymy. Jeśli serial utrzyma choćby 80% fajności poziomu sezonu I , to i tak przebije to większość tego co będzie chciało wpadać do moich oczu i uszu.
 
 
 
Ula87 
bywalec



Wiek: 29
Dołączyła: 26 Paź 2014
Posty: 186
Skąd: Polska
Wysłany: 2015-07-01, 11:35   

Jak wrazenia po drugim odcinku? Moim pierwszym zarzutem jest gra Voughna, ktory przypomina troche drewno. No ale moze to tylko zludzenie. Koncowka za to byla swietna i tylko ze wzgledu na nia obejrze kolejny odcinek.
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2015-07-01, 13:40   

Ula87 napisał/a:
Moim pierwszym zarzutem jest gra Voughna, ktory przypomina troche drewno.


Ja ciągle mam wrażenie, że sypnie zaraz jakimś głupim żartem, nie podoba mi się, do tego jeszcze to o czym pisał Jarod, to jest ta sama postać co Kingpin w DD. Dobrze, że reszta serialu daje radę, jest klimat, podoba mi się jak prowadzą fabułę, mam tylko obawy czy nie zjedzą się wrzucaniem patolki na siłę (sadomaso u pani detektyw; mamusia, która z podejrzaną czułością obchodzi się z synem).
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2015-07-02, 15:13   

Po pierwszym odcinku nowej serii stwierdzam, że nudzi konia, zwłaszcza w zestawieniu ze świetnym sezonem pierwszym. Zapodam całość, jak wyjdzie cały sezon i wtedy pooglądam i ocenię.
 
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2015-07-06, 21:27   

Strasznie fajny trzeci odcinek, na razie drugi sezon >>> pierwszy sezon
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2015-07-07, 03:11   

Voughn jest okropny.
Spoiler:
Scena w której jakiś pan mówi do Vince'a, że inny pan wygląda jak połączenie anakondy z wielorybem wypadła komicznie, chcieli pojechać Lynchem, a wyszła kupka, prezentacja pięćdziesięciu twarzy Vince'a w końcówce mnie jeszcze tylko dobiła. A poza tym, naprawdę o takie rzeczy jak Vinnie zaserwował swojemu grubemu, ale aktywnemu zawodowo (to jest ważne) koleżce zostaną puszczone płazem? Wyrwał mu zęby i taki jest twardy, że wszyscy się nagle do niego przyłączą?
 
 
Ula87 
bywalec



Wiek: 29
Dołączyła: 26 Paź 2014
Posty: 186
Skąd: Polska
Wysłany: 2015-07-07, 11:24   

Jarod napisał/a:
Strasznie fajny trzeci odcinek, na razie drugi sezon >>> pierwszy sezon


Naprawde??? Czy tylko sobie zartujesz?
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2015-07-07, 20:24   

Naprawdę. Nie żartuję.

Odnośnie Vaughna - ja go w miarę kupuję (bardziej niż Kingpina) ale też nie widziałem zbyt dużo komedii z nim także nie mam wyrobionych skojarzeń. Wkurwia mnie za to marnowanie Kelly Reilly. MIałem nadzieję że jakoś błyśnie co umożliwi jej awans gdzieś dalej, ale widzę, że dalej będzie egzystowała jako trzeciorzędna aktoreczka w Holly, a główne role grać będzie tylko w jakiś niszowych filmikach i serialach...
 
 
Ula87 
bywalec



Wiek: 29
Dołączyła: 26 Paź 2014
Posty: 186
Skąd: Polska
Wysłany: 2015-07-08, 09:14   

Nie no.... Moim zdaniem, jaki by ten sezon nie byl, to nic nie przebije jedynki. Duet Matthew i Woody to mistrzostwo swiata. Miedzy Panami byla aytentyczna chemia, ktora rzadko widuje sie dzis na ekranie. A Vaughn? No coz, az zal patrzec jak sie facet miota, jakby wiedzial, ze to nie miejsce dla niego.
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5373
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2015-07-09, 22:50   

Sezon, póki co, zacny, ale nie wiem jak się historia rozwinie, jakie będzie zakończenie. Wbrew zapowiedziom scenarzysty, jednak sezon ociera się o pewne tematy, choć bez walenia po oczach. Niemniej obawiam się, że powstanie historia, z której zakończenia nikt nie będzie zadowolony, bo będzie ciężko ją zakończyć w sposób satysfakcjonujący (coś jak z sez. 1). Z kolejnymi odcinkami prościej mi łyknąć aktorów/bohaterów, pewnie kwestia przyzwyczajenia.
 
 
Ula87 
bywalec



Wiek: 29
Dołączyła: 26 Paź 2014
Posty: 186
Skąd: Polska
Wysłany: 2015-07-13, 10:16   

Farrell - tak
McAdams - tak
Railly - nie
Vaughn - nie, nie, nie

Po czwartym odcinku moge smialo powiedziec, ze Vaughn jest kiepskim aktorem, no moze poza komediami, chociaz komedie z jego udzialem tez nie sa jakies wybitne. McAdams i Farrell naprawde tworza swietny duet. A Railly? No coz, nie zachwyca. Jakas taka nijaka, wrecz mdla. A historia w sumie wkreca. Ciekawa jestem tylko zakonczenia, bo jak wszyscy pamietamy final pierwszego sezonu mogli zrozumiec chyba tylko ci, po zarzyciu mocnych narkotykow. No, ale nie skreslam, bo rozwija sie fajnie.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2015-07-14, 21:15   

Ula87 napisał/a:
Railly - nie


Reilly zawsze TAK TAK TAK, ale tutaj nie ma co grać, smuteq.

Ropierdol w końcówce odcinka fajny, chociaż to raczej taki podkręcony Strike Back niż coś co łączyłbym z full realistycznym w założeniu serialem kryminalnym. Niestety serial coraz skręca w stronę klimatów z pierwszego sezonu czyli pseudo emo mhrroku dla gimbazy i "ROBIEM SZTUKEM". Sense8 było lepsze :D
 
 
bergmann 
świeżak



Dołączył: 17 Lip 2015
Posty: 5
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2015-07-17, 00:19   

kurczę, strasznie się cieszę, ze już możemy oglądać drugi sezon. jak dla mnie drugi sezon jest sporo lepszy od pierwszego. nadal statyczny i skupiony na bohaterach, ale juz nie tak przegadany jak poprzedni
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2015-07-20, 21:54   

Ten serial robi się coraz bardziej lipny. W sumie ten sam problem co z sezonem pierszym - za dużo pretensjonalnego pierdololo i parcia na ahtyzm, za mało konkretów i fabuły.
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2015-07-20, 22:33   

Jarod napisał/a:
Niestety serial coraz skręca w stronę klimatów z pierwszego sezonu czyli pseudo emo mhrroku dla gimbazy i "ROBIEM SZTUKEM".


:zalamka
 
 
 
gall anonim 
filmożerca



Wiek: 39
Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 2172
Skąd: Łazy
Wysłany: 2015-07-20, 23:34   

Waśnie miałem napisać, że pewnie długo nie trzeba będzie czekać jak opinia Jaroda porównująca 1 sezon z 2 będzie niezbyt popularna, iż są na podobnym poziomie i podobne błędy mają, tak jak wcześniejsza opinia że 2 sezon lepszy jednak. Jeszcze nie zacząłem 2 serii, ale 1 seria była aż za bardzo chwalona, przechwalony jest sezon. Choć zaznaczam że to dobre rzemiosło, dobry serial z miejscami niesamowitym klimatem jak pamiętam odcinki 4-6 żeby nie było to mistrzostwo świata, ale były lepsze seriale w tamtym sezonie, bo nie wszystkie odcinki były genialne, były lepsze i gorsze epizody, a w przypadku 2 sezonu idzie to w drugą stronę czyli za bardzo krytykowane, że to już nie to samo, itd. Nie hejtuję serialu ani przesadnie go nie chwalę, po prostu całościowo były lepsze seriale jak np. Fargo czy Honorable Woman. TD to dobra produkcja ale do arcydzieła mu daleko poza paroma scenami i aktorstwem MM i WH, którę zgadzam się że genialne są, ale całościowo to tylko dobra produkcja. Nie jest tak że od 1 do finału zachwycał, zachwycał miejscami a miejscami seria 1 nudziła. Strona techniczna mistrzostwo świata ale ogólnie były lepsze seriale.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2015-07-27, 21:59   

Bida panie że aż piszczy. Nigdy więcej seriali od Pizzolato.
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2015-08-11, 14:47   

https://www.youtube.com/watch?v=NJyUhoLx-qE

Czołówka pierwszej serii przerobiona na Star Wars > 2 sezon TD
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2015-08-11, 17:13   

Wszystko > 2 sezon TD. Finał bardziej fejspalmowy niż ten ostatni, a myślałem że to niemożliwe.
 
 
gall anonim 
filmożerca



Wiek: 39
Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 2172
Skąd: Łazy
Wysłany: 2015-08-16, 23:22   

Powolutku oglądam codziennie i muszę przyznać, iż tak jak sądziłem hejt jest przesadzony serii 2 tak jak zachwyty były przesadzone co do serii z MM i WH. Na razie widziałem 2 odcinki i w sumie to mocna średniawka, ale co najważniejsze choć fabuła się snuje tak jak w 1 serii to nie przynudza wogóle, lubię takie snuje. Inna sprawa że jak pamietam akcja w 1 serii podobnie się toczyła czyli pierwsze odcinki wprowadzenie, a tak około 4-6 to było najlepsze co spotkało sezon 1, a końcówka trochę słabsza. Na dodatek plusem napewno jest zmiana z Luizjany która dodawała przyznaję fajnego klimatu 1 serii, trochę miał z Lovecrafta ale zmiana na miasto i jeszcze LA to fajna odmiana. Dzięki temu czasami odnoszę wrażenie jakbym oglądał połączenie Davida Lyncha zwłaszcza z Mullholand Drive, Zagubioną autostradą miałem skojarzenia i z Michaelem Mannem też i to nie tylko przez wąsy Farrelki. Czułem się w trakcie 2x01 i 2x02 jakbym oglądał filmy z klimatami z filmów tych panów. Co do aktorów to nie wiem co wszyscy maja do Vaughna bo nie gra źle ale też nie jest rewelacyjny. To samo Kitsch, przyzwoicie gra. Za bardzo nie wiem co powiedzieć o dziewczynach czyli McAdams i Kelly Reilly jak na razie, ale też za bardzo nie mam się do czego przyczepić.
Ale za to wiem co powiedzieć o byłym chłopaku Curuś. Farrell od początku przypadł mi do gustu i jestem pewien że gdyby nie ciągłe porównania z 1 serią i krytyka to o jego roli byłoby głośniej, może nawet tak jak o roli MM w 1 s., choć facet ma tego plusa, że nie chrzani pseudofilozoficznych gadek jak Rust przynajmniej na razie. Wogóle jak na razie tego pseudofilozoficznego bełkotu jest jakby mniej. Więc dziwię się jak wielu zaskoczonych dobrą grą jego jest bo oprócz złych ról i złych filmów ma sporo dobrych ról na koncie np. Telefon, In Bruges i pare innych też by można jeszcze wymienić. Podobnie było z MM w 1 s., że widzowie nagle go odkryli, choć następowało to od jakiegoś czasu w sumie, tylko że oprócz MM ogólnie był sezon chwalony za całokształt. Tutaj krytyka 2 serii przesłania plusy, który nie jest idealnym sezonem ale do złego serialu to napewno daleko 2 serii. Oprócz Collina na uwagę zasługuje też strona techniczna jak zdjęcia i reżyseria. A na osobną uwagę zasługuje kapitalna muzyka (te trąbki!). Jak na razie średnio przyzwoicie jest ale też nie aż tak źle jak wszyscy mówią. No i czołówka super podobnie jak wybór kawałka muzycznego. No i nie wiem skąd te ciągłe porównania z 1 s., mnie wogóle nie kojarzy się nawet na siłę jakbym próbował bo całkiem odeszli od 1 serii.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2015-08-17, 00:01   

Pierwsze odcinki też mi się podobały :hahaha:
 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2015-08-17, 01:14   

Dobra, to po ktorym odcinku drugi sezon sie psuje, bo po piątym wciąż mi się podoba? Nie ma może wielkiego szału, ale Colin jest naprawdę dobry (!), Kitsch daje radę, MaAddams świetna, Vaughn też. Mam taką teorię, że jak dorwiesz dobrego komediowego aktora, to on ci zagra wszystko. Na razie Vaughn jest kolejnym potwierdzeniem. W drugą stronę rzadko to działa. Strzegę się aktorów i aktorek znanych z ról dramatycznych, sądzę że oni nie mogą być naprawdę dobrzy. Nie ma ich na szczęście zbyt wielu.

Co do pisania tego sezonu, to widzę postęp. Więcej nienachalnego humoru, gęsta, ale póki co niegłupia intryga, dobre postacie, co mógłbym chcieć więcej? To powinien być pierwszy sezon, zamiast tego ładnie zrobionego serialu o niczym niemal. Miałem tam jakieś pozytywy na temat sezonu z Woodym i Matthew do powiedzenia, ale i tak był dla mnie mocno przereklamowany. Ciekawa odwrotka - tam pierwsze odcinki nudziły konia a od czwartego coś się zaczynało, a tu od razu jest ciekawie. Na razie nie rozumiem, skąd negatywne opinie, ale też mam kilka teorii, wrócę do nich, jak już całość obejrzę.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2015-08-17, 01:54   

John Bigboote napisał/a:
Dobra, to po ktorym odcinku drugi sezon sie psuje, bo po piątym wciąż mi się podoba?


Właśnie jakoś po piątym :hahaha:

John Bigboote napisał/a:
dobre postacie


Ja wiem? dla mnie przepakowane pod względem smutów i przez to średnio wiarygodne, w pierwszym sezonie był tylko Rust przegięty a reszta normalna, a tutaj każdy ma mhrooczne problemy... Chociaż początkowo tego jakoś nie czułem to im dalej...
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u