FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Penny Dreadful
Autor Wiadomość
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2014-06-06, 00:27   

Nuz napisał/a:
To przez zakończenie

Jak już jadą po bandzie to po całości :hahaha:

Inna sprawa - mogliby już z fabułą ruszyć, mamy praktycznie połowę sezonu a historia stoi w miejscu, choć sporo jej elementów wydaje mi się że potrafię już przewidzieć. BTW - sezon drugi zaklepany.
 
 
Nuz 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączyła: 24 Sty 2010
Posty: 4324
Skąd: ,,
Wysłany: 2014-06-06, 00:34   

Już ja wiem gdzie oni maja fabułę ;) Widać to choćby po osuwającym się na czwarty plan wątku Miny. Jadą obyczajówką - jeszcze trochę ludzi podjudzą, oglądalność pójdzie w górę to i trzeci sezon zaklepią :hahaha:

Nie narzekam, w sumie jeden z przyjemniejszych odcinków. To że nie utrzymają przeładowanej konwencji z pilota było do przewidzenia i chyba nawet lepiej się stało jak się stało.

Mimo wszystko szykuje się serial bardzo jednorazowy.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2014-06-09, 22:37   

Piąty odcinek najlepszy so far - w całości retrospekcje Vanessy, no i całkiem dobry background dostała, nie wspominając o tym, że Green wypada tu rewelacyjnie, chyba jej najlepsza rola (chociaż trochę... dziwnie jako nastolatka wyglądała). Do tego twórcy ciągle trzymają się zasady "przynajmniej jedna zajebista scena na odcinek". Tak mi to trochę wygląda że Logan chce pierwszy sezon w całości na background i budowanie relacji wewnątrz teamu poświęcić (na bank jeszcze odcinek Hartnettocentryczny będzie, mam nadzieję że Murraya też dadzą), nie mam nic przeciwko.

A muzyka i zdjęcia to czysta poezja i zajebistość, planują wydać OSTa?
 
 
Nuz 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączyła: 24 Sty 2010
Posty: 4324
Skąd: ,,
Wysłany: 2014-06-10, 22:05   

Jarod w sumie wszystko ładnie podsumował. Jeden z najlepszych (jeśli nie najlepszy) odcinków do tej pory.
 
 
gall anonim 
filmożerca



Wiek: 39
Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 2149
Skąd: Łazy
Wysłany: 2014-06-10, 22:21   

Na razie jestem po czwartym epizodzie i dobry poziom cały czas PD trzyma, choć połowa serii a fabuła stoi w miejscu. Nie pisałem wcześniej o jednym, że Billie Piper nawet tu mi się podoba ze swoją grą a w DW nie mogłem jej strawić, tutaj o wiele lepiej prezentuje się. Chyba podciągneła się aktorsko :)
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2014-06-10, 22:23   

Cytat:

Na razie jestem po czwartym epizodzie

I jak końcówka? :hahaha:
 
 
gall anonim 
filmożerca



Wiek: 39
Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 2149
Skąd: Łazy
Wysłany: 2014-06-11, 16:18   

Chodzi o scene między panami? :) Jeśli tak to nie wiem dlaczego przegięcie albo już jestem przyzwyczajony do seriali zwłaszcza po np. Spartakusie gdzie każdy z każdym, bo nawet w House of Cards takie sceny miały miejsce. Nie wiem czemu ale spodziewałem się przegięcia w sensie że brutalna scena, bardziej mocna niż np. pojawienie się syna doktora Frankensteina. Wogóle mnie to nie ruszyło ani nie zdziwiło, chyba za dużo seriali naoglądałem się i przyjąłem to z obojętnością w sumie :)
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2014-06-13, 22:16   

Hartnett,
Spoiler:
jest wilkołakiem? :) I okaże się że to on w amoku, nie panując nad "bestią" rozszarpuje ofiary co potem jest przypisywane Kubie. Amen.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2014-06-13, 22:25   

Thank you Captain Obvious! :kotyeee:
Spoiler:
Podejrzewam że to jakaś odmiana Wendigo czy coś w ten deseń, ale na bank on też retrosy dostanie więc... No i raczej na pewno Brona Narzeczoną Potwora zostanie...
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2014-06-14, 00:40   

A propos Brony,
Spoiler:
nawet wygląda jak Bohnam Carter :kotyeee:
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2014-06-14, 19:49   

Orenż, widziałeś już 5 odcinek?
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2014-06-14, 22:32   

Widziałem, ale wczoraj podchlany byłem i nie chciałem ryzykować dłuższych wypowiedzi ;)
Spoiler:
Świetny odcinek, akcja imo trochę zwolniła w epach 3 i 4, więc 5 to było to czego mi trzeba. Sroga patologia po pierwsze, nikt się nad Vanessą nie lituje, background dograli sensownie no i końcówka na plaży mnie rozwaliła, dobry klimat budują wokół Draculi, mam nadzieję, że sama postać mocno da radę. Tylko raz się zawiodłem kiedy demon objawił się Vanessie jako Dalton. Po tekście "nie jesteś sir Malcolm", przez chwilę przeszło mi przez myśl, że może kochający ojciec został podczas którejś ze swoich wypraw zastąpiony jakimś afrykańskim demonem (właściwie to przypomniał mi się Samson z trylogii Sapkowskiego) i cała ta ich obecna współpraca ma trochę inny sens, ale i tak jest nieźle, nie jestem zawiedziony motywacjami. Dodatkowo trzeba im oddać honor za budowanie postaci, Vanessa jest świetna, od początku do końca. Eva Green robi taką robotę, że :nakolana: No i ten epizod po raz kolejny wylał kilka wiader posego klimatu. Łykam jak pelikan, genialna robota :fingerok:
 
 
gall anonim 
filmożerca



Wiek: 39
Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 2149
Skąd: Łazy
Wysłany: 2014-06-15, 20:10   

5 odcinek to one man show a raczej one woman show i gdyby nie Green to byłby dobry a tak jest bdby. Choć trzeba przyznać że dobrą robotę odwala też 007, choć akurat mało go tym razem było.
 
 
ferenc-adam 
świeżak



Dołączył: 25 Kwi 2014
Posty: 3
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2014-06-16, 14:11   

widziałem kiedys zapowiedź tego serialu przez przypadek. Spodobał mi się, ale mam wiele zaległych odcinków z innych serii. Mówicie, że warto przerzucić się na coś nowego kosztem reszty? ;>
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2014-06-16, 20:26   

szósty odcinek - OK,czyli z fabułą ruszą pewnie dopiero w finale. Generalnie budowania relacji między postaciami ciąg dalszy, w końcu się przekonałem do Greya. Z Vanessą mają najlepsze sceny w odcinku, moja ulubiona - rozmowa o różnicach między fotografią a obrazem. Kolacja zresztą też daje radę, no i scena erotyczna...

Nie przekonuje mnie niestety wątek Frankiego, facet odstawia całkiem zabawne WTF (seriously - WTF :D )twisty, ale poza tym to nuda i sztampa póki co, teraz jeszcze Upiora z Opery z niego robią co owocuje kolejnymi kliszami. O ile inne postacie jakoś mimo kliszy nie wkurzają, tak ta konkretna zaczyna już solidnie działać mi na nerwy mimo całkiem dobrej aktorskiej roboty.
 
 
Nuz 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączyła: 24 Sty 2010
Posty: 4324
Skąd: ,,
Wysłany: 2014-06-16, 21:48   

Jarod napisał/a:
Nie przekonuje mnie niestety wątek Frankiego, facet odstawia całkiem zabawne WTF (seriously - WTF :D )twisty, ale poza tym to nuda i sztampa póki co, teraz jeszcze Upiora z Opery z niego robią co owocuje kolejnymi kliszami. O ile inne postacie jakoś mimo kliszy nie wkurzają, tak ta konkretna zaczyna już solidnie działać mi na nerwy mimo całkiem dobrej aktorskiej roboty.

:fajeczkaluzak:

Przyjemny klimacik na statku -
Spoiler:
wiktoriański Londyn, gotyckie zacięcie z Draculą w tle i do tego statek w kwarantannie w oparach mgły na zaszczurzonym nabrzeżu. Szkoda, że trochę dłużej nie poeksplorowali. Zaprawdę wielka szkoda.
Mogliby też nieco urozmaicić projekty "narzeczonych" bo kojarzą mi się jak najgorzej z japońskimi cosplayerkami...

I clou programu czyli wilcza para Vanessa/Gray - scena erotyczna jak to scena erotyczna ale monolog na temat życiowych filozofii był przedni (socjalizm i ten grymas :hahaha: ). Jestem ciekawa fotografii panny Ives, jeszcze się okaże że przyćmi portret Graya.
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2014-06-16, 22:28   

Jarod napisał/a:
Nie przekonuje mnie niestety wątek Frankiego, facet odstawia całkiem zabawne WTF (seriously - WTF :D )twisty, ale poza tym to nuda i sztampa póki co, teraz jeszcze Upiora z Opery z niego robią co owocuje kolejnymi kliszami. O ile inne postacie jakoś mimo kliszy nie wkurzają, tak ta konkretna zaczyna już solidnie działać mi na nerwy mimo całkiem dobrej aktorskiej roboty.


Proszę mi tu nie malkontencić! Odcinka nie widziałem, ale będę bronił.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2014-06-17, 20:48   

Postać jako postać, jej interpretacja - fajna. To co każą gościowi robić w serialu - niefajne.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2014-06-24, 20:26   

7 odcinek to scena opętania z drugiego odcinka rozciągnięta na cały metraż - znowu aktorska popisówka Evki i naprawdę fajnie i przekonująco, nawet trochę strasznie wypada. No i ciągle bardzo mi się podoba rozpisywanie interakcji między całą ekipą, przypomina mi to zagrywki Whedona przy Avengersach. Całościowo fajny epik, ale szkoda że main plot nie dorasta do pięt walorom produkcyjnym i aktorskim.
 
 
gall anonim 
filmożerca



Wiek: 39
Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 2149
Skąd: Łazy
Wysłany: 2014-06-25, 20:46   

Ja dopiero jestem po szóstym i podobał mi się bardzo. A Green to powoli zaczyna przypominać mi z karierą swoją Sharon Stone z lat 90 czyli role przesiąknięte seksem i oczywiście mi to nie przeszkadza. A nie dość że piękna to jeszcze dobra aktorka. Wątek z wampirami bardzo podoba mi się i świetna scena na statku. Serial oparty na schematach, ale taki ma KLIMAT i tak grają aktorzy że ogląda się z zaciekawieniem i w napięciu. Wogóle ten serial bije serial z Rhys Meyersem o Drakuli (w sumie aktor był jednym z niewielu plusów odcinków, które widziałem). A co do muzyki to coraz bardziej przypomina mi muzykę Kilara do właśnie "Draculi" Coppoli, po szóstym odcinku takie skojarzenia miałem.
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2014-06-25, 20:59   

Chyba się jeszcze konkretnie nie wypowiadałem w tym temacie więc wypada zacząć konstruować tutaj jakieś archiwum.

"Penny Dreadful" to dla mnie odkrycie poziomu "Detektywa" czyli najwyższa serialowa półka. Taką rzeczą, którą sobie najbardziej cenię w filmach, książkach czy grach (a bywa, że i w życiu) jest klimat. Jeżeli rzecz jest opatrzona klimatem, który do mnie trafi to cała reszta może być bardzo przeciętna, a ja to w pełni kupię, tylko, że sprawa ma się tak, że w PD oprócz klimatu gra też (prawie) cała reszta. Aktorsko jestem wymieciony, nie ma ani jednej postaci, której mógłbym postawić jakikolwiek zarzut. Charakteryzacja czy kostiumy też wypadają doskonale, a dla mnie przy takim worku zajebistości nie potrzeba już fabuły. A fabuła to jedyna dla mnie rzecz, o której jakości można podyskutować. Nie mam nic przeciwko olewaniu głównego wątku, jeszcze będzie na niego czas, a jak nie będzie to uj, będę się radował czym innym, aczkolwiek zaczyna mnie martwić marnowanie potencjału niektórych postaci.
Spoiler:
Van Helsing umarł zdecydowanie zbyt szybko, można było jeszcze coś z niego wycisnąć, łączy się to z drugim poważnym problemem, którym stał się Potwór, postać, która skończyła się na scenie, w której się pojawiła. Gość jest po to żeby być, to co się dzieje, z jego wątkiem to na razie nuda, tak jego osobiste perypetie jak i te łączone z doktorem. Mam nadzieję, że zostanie nam to później wynagrodzone jakąś solidną historią z wilkołakiem i potworną żonką.


Jestem wielkim fanem, tona klimatu, powolna fabuła, która w ogóle nie przeszkadza, Eva Green (a pisałem, że będą cyce jeszcze przed premierą :kotyeee: ), James Bond (super typ :fingerok: ), doc Frank, Dorian i nawet Josh pierwszy raz w życiu daje radę. Szkoda, że to już końcówka (widziałem epów 6), ale jednocześnie już się cieszę na nową serię.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2014-06-26, 00:21   

Jeszcze jedna rzecz mnie mocno irytuje .Rozumiem że serial robiony pod widza USA, ale robienie wielkiego twista z Portretu czy tego że stwory złe to wampiry jest jednak lekką żenadą :)

Potwora jechałem, to nieee :)

Co do wilkołaka w 7 epku ... Powiem tak - scenarzyści to solidne trolle momentami :hahaha:

A ja serial bardzo lubię chociaż marnowanie potencjału trochę mnie smuci jednak. Highlightem były retrosy Evy które spokojnie mogłyby robić za normalny film, reszta różnie. Postacie i interakcje dają radę a to dla mnie równie ważne jak dla Ciebie klimat, a zdjęciowo i muzycznie rzecz jest lepsza od 3/4 filmów nowych...
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2014-06-26, 20:28   

Jarod napisał/a:
Potwora jechałem, to nieee :)


Oj bo zdałem sobie sprawę z tego jakie to słabe dopiero w 6 epie, jak się te płacze w operze zaczęły :)
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2014-06-30, 22:48   

Finał absolutnie niczego nie urywa, wszystko praktycznie leci od linijki, a te pożal się Boże twisty cały Internet odgadł już po drugim odcinku. Nawet, kurde, złamali zasadę "jednej zajebistej sceny na odcinek". Widać coraz wyraźniej że Logan poza konceptem zebrania do kupy wiktoriańskich bohaterów literackich (który zresztą też zerżnął od Moore'a) nie miał na ten serial żadnego konkretnego pomysłu. Smuteq.

Ale przyznaję że doktorek i sir Malcolm tym razem na propsie :hahaha:
 
 
gall anonim 
filmożerca



Wiek: 39
Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 2149
Skąd: Łazy
Wysłany: 2014-07-06, 16:30   

Zgadzam się z Jarodem że choć fabuła stoi prawie w miejscu ale dzięki aktorom, zdjęciom, muzyce i klimatowi podobał mi się nie gorzej finał jak wcześniejsze i oceniam podobnie jak poprzednie czyli bdb i podobnie cały sezon za który dam nawet 8/10. Bardzo fajna rozrywka ale jestem ciekaw czy w końcu ruszą z fabułą do przodu, bo w końcu będą musieli.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u