FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Strike Back
Autor Wiadomość
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2015-06-12, 15:12   

No i mieliśmy rację. Fajnie zagrana scena swoją drogą.

A sam odcinek IMO jeden z lepszych w całym serialu. Tajski taksówkarz, śmieszki z budżetu (łamanie czwartej ściany level: PRO), akcyjka na wysypisku...
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2015-06-19, 20:00   

3 odcinek strasznie biedny. Trochę bawiło mnie trollowanie potencjalną śmiercią Julii (ale sama scena debilna strzelają do niej a ta sobie stoi...), reszta strasznie cienka na czele z synem Scotta oraz nowym minibossem. Nie ogarniam jak po dwóch świetnych odcinkach mogli dać taki paździerz.
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2015-06-20, 01:58   

W pełni się zgadzam. Myślałem, że to wszystko zamknie się w jednym epie, że zrobią polowanie na porozrzucany team i w 3x04 przejdziemy dalej, a oni to porozciągali, wynudzili i spalili nawet zajebisty motyw Scotta w dżungli (przynajmniej na razie). Synalek do śmieci, takie miałem przeczucia od kiedy tylko Scott odebrał telefon z informacją, że dzieciak do niego jedzie. A tak na marginesie, skąd była żona wiedziała, że Damien jest w Tajlandii? Skąd dowiedział się dzieciak? Czemu ktokolwiek wie takie rzeczy o ściśle tajnej jednostce służb specjalnych (oni są chyba MI6 więc eee?)?
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2015-06-20, 15:38   

Już mniejsza o takie bzdety, bym im to darował (choć też zwróciłem na to uwagę bo debilizm niesłychany), ale tu po prostu niczego fajnego nie było. W pierwszym odcinku były fajne akcje i odliczanka na końcu, w drugim - mieszanie teamu, chłopaki w HQ, Julia napieprzająca za pomocą mopa, taksówkarz itp. A tu kurde nic fajnego nie ma. BTW Yeoh niestety wypada na razie też sztampowo i kijowo, na razie poza umiarkowanie fajnym Angolem żadnych ciekawych bossów w tym sezonie nie było...
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2015-06-20, 16:02   

Jarod napisał/a:
umiarkowanie fajnym Angolem żadnych ciekawych bossów w tym sezonie nie było...


A ten amerykaniec, jego partner, wygląda jak redneck Scott :lol: węszę akcję z podmianką.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2015-06-20, 18:14   

Mogłaby rosyjska pani major wrócić :love:
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2015-06-25, 21:45   

No ten nowy odcinek pół na pół. Skośny i Yeoh to niestety raczej żenada (zwłaszcza Yeoh - chyba najgorszy główny zły w historii serialu, po 50 scenie w której stoi w slow motion już nie mogłem i zwyczajnie darłem z niej łacha), te amerykańskie chłopki roztropki też szału nie robią. Synek jak był denny tak pozostał, w ogóle wprowadzili go chyba tylko po to by go wywalić zapewne na kilka odcinków, a przy tekście o Hannibalu myślałem że dłonią czoło przebiję. Ale jeżeli ta scena była foreshadowingiem i dobrze to zrobią, sezon zyska u mnie +1 do oceny ogólnej.

I oczywiście końcówka - super to zrobili, mięsem rzucałem konkretnie chociaż to było oczywiste :)
 
 
gall anonim 
filmożerca



Wiek: 39
Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 2172
Skąd: Łazy
Wysłany: 2015-07-06, 22:35   

Ja dziś nadrobiłem 2 pierwsze i spoko odcinki z fajnymi akcjami ale też odniosłem wrażenie, iż akcja pędzi nawet jak na SB bardzo szybko. Od razu akcja się rozkręca i nie mam nic przeciwko, ale miejscami aż za szybko się wydaje. Inna sprawa to może nie na miejscu bo to serial idealny do odstresowania a nie na podziwianie aktorstwa ale Yeoh jakoś specjalnie nie zachwyca a ambasador, matko co za drewno, zwłaszcza w scenie w drugim odcinku w końcówce. Główni bohaterowie to nie są też jacyś genialni aktorzy ale fajnie się ogląda, troche dobrej gry pokazuje ich szef, ale ten ambasador to straszne drewno. Fajnie się ogląda ale przynajmniej po dwóch odcinkach nie widać by planowali coś zmienić w serialu pod fakt, iż ostatni rok z przygodami Scotta i Stonebridge'a. Klasyczny typowy SB i oczywiście oparty głównie na schematach, wszystko przynajmniej w 1 i 2 potoczyło sie mniej więcej jak można było się spodziewać (a podobną akcję jak w finale pierwszego odcinka to widziałem już w 24 godzinach), ale nie nudzą epizody i na razie zadowolony jestem. A zmieniła się też czołówka i fajna ale wolałem wcześniejszą.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2015-07-16, 20:42   

Ależ zajebisty nowy odcinek, ubawiłem się setnie.
 
 
gall anonim 
filmożerca



Wiek: 39
Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 2172
Skąd: Łazy
Wysłany: 2015-07-16, 22:51   

A ja oglądam sobie z tatą tak 2 odcinki na tydzień czyli jak w sumie taki 90 minutowy film akcji i dziś obejrzałem 3 który jak na razie najsłabszy i nie ma w sumie sensu więcej się na nim rozwodzić. Ale za to 5x04 był całkiem dobry z fajną akcją i jak wcześniej a przynajmniej w poprzednich sezonach nie zwracałem uwagi na zdjęcia za bardzo ale w tym odcinku podobały mi się niektóre ujęcia, jak np. w ostatniej scenie w 5x04 z tymi spadającymi liśćmi. Wiadome było że tak się pewnie skończy ale ładnie zrobiona scena. A dziwne że nikt nie zauważył, że jednego z najemników CIA gra Gannicus ze Spartakusa. Tak się zastanawiałem skąd tą twarz znam.
A co do Yeoh to rzeczywiście jakoś tak słabo wypada i nawet za bardzo nie dają jej się wykazać, by trochę pokazała sztuk walki. No jest jedna scena gdy się bije ale za krótka i za wiele nie pokazała. I wiem już dlaczego tak słabo i drewnianie wypadła w pierwszych odcinkach, jako płaczliwa żona, czasami odnosiłem nawet wrażenie że jest zdubbingowana, ale po prostu taka rola jej zupełnie nie pasuje. Nawet jak dialogi mówiła z tym płaczącym tonem to ciężko było uwierzyć ale jak tylko pokazała swoje oblicze, twardej babki z którą lepiej nie zadzierać to już jest lepiej. Choć napewno ma na koncie o wiele lepsze role. 5x03 to średniawka a 5x04 całkiem fajna rozrywka. Choć jak na razie chociaż się sfajnie trzelają i biją to nie ma za bardzo jakiejś sceny która może by nie przebiła rozmachem ale dorównała scenom akcji z poprzednich sezonów.
 
 
gall anonim 
filmożerca



Wiek: 39
Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 2172
Skąd: Łazy
Wysłany: 2015-07-21, 17:22   

Jestem po 5 i 6 które jak na razie obok drugiego epizodu są najlepszymi w sezonie. I tak się najlepiej ogląda zwłaszcza że tradycyjnie 2 odcinki stanowią pewien rozdział, zamkniętą całość,przez co ogląda się jak dobry pełnometrażowy film akcji. Oczywiście to jak w dość łatwy sposób dostali się do Korei to można przymknąć na to oko, ten serial to czysta rozrywka, tylko ciekaw jestem gdzie kręcili te dwa epizody. Pewnie okolice Budapesztu. Ale najbardziej rozwaliła mnie scena przy granicy jak uciekali konno, mają chłopaki fantazje :) I co mnie zaskakuje to coraz bardziej zdjęcia mi się podobają i aktorsko też było kilka fajnych scen jak np. w czasie przesłuchania gdy Michael próbował zdenerwować Yeoh. Ogólnie fajna rozrywka i oby tak do końca sezonu. I podoba mi się też fakt że sceny erotyczne ograniczone są do minimum, podobnie chyba było od pewnego momentu w poprzednim sezonie, już nie ma tak że co odcinek Damien zalicza panienke.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2015-07-21, 17:25   

gall anonim napisał/a:
mają chłopaki fantazje :)


Ciągle czekam na akcję z chłopakami wjeżdżającymi do wrogiej bazy na pełnej k...ie na słoniach. Kurde, ta scenka ze słoniem w jednym z poprzednich odcinków nie mogła być przypadkiem :D No ale to zależy gdzie się bujną kiedy już rozwalą Boltona i wyjadą z Wiednia. Tybet?
 
 
gall anonim 
filmożerca



Wiek: 39
Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 2172
Skąd: Łazy
Wysłany: 2015-07-28, 22:41   

No i wykrakałem. Damien zaliczył i szybko po depresji jaką dopiero co miał. W sumie to dali by jakąś dziewczynę Michaelowi bo żyje jak mnich ostatnio.
A co do 7 i 8 to mogą być. Fajnie zobaczyć w innym serialu Boltona, choć trochę zmarnowali tą postać. Choć zauważyłem taką ciekawą rzecz że ostatnio coś chłopakom akcje nie wychodzą i nawet dzieciaki jak w ostatnim potrafią ich w konia zrobić.
Został finał do końca ale jakoś nie mam wrażenia takiego iż nie będzie więcej już SB. W takim przypadku trzeba będzie poszukać innej sensacji, bo 24 godzin też nie ma.
Podobno Spooks daje radę i fajna obsada z Armitage i MacFadyenem na czele, choć domyślam się, że to troche ambitnejszy serial.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2015-07-28, 23:19   

Chyba ja muszę to powiedzieć pierwszy: spieprzyli ten sezon. Więcej padaki i chybionych pomysłów niż dobra. Wkurza zwłaszcza rozpisanie złoli - ten serial zawsze dawał radę pod tym względem, a w tym sezonie ściągnęli Yeoh i mimo to dali jej tak żenująco rozpisaną postać że głowa boli.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2015-08-05, 23:31   

No i finito. Bardzo fajne odcinki finałowe mimo tego (a może właśnie dlatego) że ekipie ewidentnie skończył się piniondz i musieli raczej bardzo przystopować i trochę pokombinować. Genewa spoko, w końcu Yeoh pokazała się z lepszej strony, a highlightem okazała się scena rozbrajania bomby - nie sądziłem że można w temacie wymyślić coś względnie oryginalnego, a tu proszę. A sam finał poniekąd zaskakujący, bo mamy ganaininkę w Alpach (choć szkoda że praktycznie bez scenek a'la Rambo, miałem nadzieję na trochę porządnego stealtha), bez grubszych scen akcji praktycznie, za to ze sporą dawką autoironii i fajnego humoru (plan Michaela - ROTFL, załatwienie super komandosa
Spoiler:
patykiem
, zapowiadanie finałowej szczelanki. Rozwalił mnie sposób zaimplementowania cycków z czapy, sam nie wiem czy im się boobrate nie zgadzało czy to miała być zabawa konwencją (i potem tekst Michaela "myslisz że co ja robiłem?" :hahaha: ), w miarę spoko też camea chociaż szkoda że nie ściągnęli Armitage'a na chwilę chociaż...
 
 
gall anonim 
filmożerca



Wiek: 39
Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 2172
Skąd: Łazy
Wysłany: 2015-08-07, 22:50   

A ja się trochę rozczarowałem finałem, to znaczy 9 był dobrym odcinkiem z kapitalnym żartem w czasie rozbrajania bomby ( tekst o Milionerach :hahaha: ) i w sumie sporo fajnej akcji (choć przy którejś akcji gdy źli nie mogli trafić Michaela i Damiena przypomniał mi się żart z króliczkiem bodaj jak dobrze pamiętam z Hot Shots 2 który mówił coś w stylu że strzelają a ja żyję wciąż).
Za to ostatni to zgodzę się iż widać, iż kasy za dużo nie mieli na finał albo za bardzo pomysłu na koniec i poszli w autoironię co podobało mi się, ale nawet humor 10 epizodu nie uratował, bo odcinek był średni. I wogóle w tej serii całościowo to chyba nie było żadnej sceny akcji która przebiłaby sceny akcji z poprzednich serii jak np. scene z pociągiem rozmachem. Coraz bardziej szli w humor i dobrze. Choć ogólnie to ostatni sezon jest słabszy jak poprzedni, tak na 6/10 zasługuje. Z jednej strony szkoda że to koniec po 5 seriach ale jak długo mieliby jeszcze kręcić. W końcu pomysły by się skończyły scenarzystom więc lepiej że teraz skończyli. Teraz będzie trzeba czekać na inny fajny serial akcji, pewnie wcześniej czy później się jakiś pojawi.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u