FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Better Call Saul
Autor Wiadomość
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2015-02-11, 12:27   Better Call Saul

Better Call Saul (USA 2014)

Produkcja: AMC, długość odcinka: 45 min.
Gatunek: Dramat, Komedia

Spin off serialu Breaking Bad, ukazujący przebieg kariery jednego z najbardziej kultowych serialowych prawników wszech czasów.

Były obawy o odcinanie kuponów, ale po pilocie (drugiego odcinka nie zdążyłem jeszcze obejrzeć) stwierdzam, że na szczęście Gilligan i spółka są wystarczająco ogarnięci i potrafili stworzyć po raz kolejny coś z klasą. Jasne, serial wozi się na kultowości BB (pilot pobił chyba wszelkie rekordy jeżeli chodzi o oglądalność pilotów w sieciach kablowych), są jakieś nat nawiązania, pojawiają się postacie, ale sama historia wydaje się jednak być względnie przemyślana i stać na własnych nogach. Sam koncept na polewkę z tych cwaniaczkowatych, populistycznych USAńskich prawników naciągaczy ma w sobie spory potencjał, który w BB został wszak ledwie liźnięty. Na razie mamy początki kariery Goodmana, który nawet nie nazywa się Goodman, desperacko próbuje wiązać koniec z końcem, dodatkowo musi dbać o starszego brata - prawnika (tym razem renomowanego), który jednak zapadł na choróbsko psychiczne i do normalnego funkcjonowania zdolny nie jest. Do tego mamy jeszcze elementy sequelowe, gdzie widać nędzne życie ukrywającego się Saula pod przykrywką którą załatwił miły pan sprzedający odkurzacze.

Realizacyjnie jest to 100% charakterystycznego stylu BB, wygląda to jak standardowy odcinek i gdyby ktoś wcisnął go do oryginału jako odcinek - origin, nikt by nie dostrzegł różnicy. Charakterystyczne ujęcia i wykorzystanie muzyki, ciekawe miejscówki (oni nawet zwykły skatepark potrafią niebanalnie sfilmować), przywiązanie do detalu. Widać że nie lecą w kulki i starają się dostarczyć produkt możliwie najwyższej jakości, a ja lubię kiedy się mnie jako widza szanuje. Plus znowu czarny humor, w scenie z oglądaniem wideo w sali sądowej uśmiałem się konkretnie...

Polecać chyba nie ma po co, i tak każdy obejrzy. Raportuję tylko że jest dobrze jakby ktoś jeszcze miał jakieś wątpliwości...
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2015-02-11, 20:28   

Drugi odcinek jest zajebisty, dziękuję, dobranoc. Ludzie, oglądać!
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2015-02-11, 23:20   

Jarod napisał/a:
Drugi odcinek jest zajebisty, dziękuję, dobranoc. Ludzie, oglądać!



Tak samo nudny jak pierwszy czy bardziej?
 
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2015-02-11, 23:24   

Sam jesteś nudny. :tomato: :tomato: :kkk: Dla mnie nawet za szybko trochę to idzie szczerze mówiąc.

Jest przez ponad połowę odcinka postać z ostatniego ujęcia i robi charakterystyczne dla niej rzeczy więc sobie odpowiedz sam.
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2015-02-11, 23:36   

To jest ten sam aktor, co Tuco Salamanca w BB?
 
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2015-02-11, 23:55   

To jest ta postać :)
 
 
shpongled 
filmożerca



Wiek: 17
Dołączył: 21 Kwi 2012
Posty: 1097
Skąd: Alpha Centauri
Wysłany: 2015-02-12, 14:50   

Dobry początek choć pierwszy odcinek mnie nie zachwycił, może za bardzo się zasugerowałem tymi porównaniami do BB.To co w BB było epizodyczne i w większości śmieszyło, czyli wątki z Goldmanem, tutaj mamy na głównym planie.Ogólnie bardziej komedia niż dramat.

W drugim odcinku przy negocjacjach dotyczących kar, prawie oplułem monitor więc jest nieźle.Gdzieś wyczytałem że zamysł jest taki by serial był 'przyjazny' dla osób które BB nie widziały ale mam nadzieje że wątek ukrywania się, będzie kontynuowany.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2015-02-12, 20:46   

shpongled napisał/a:
Ogólnie bardziej komedia niż dramat.


Bo ja wiem? Jak dla mnie proporcje są dość zbliżone do BB pod tym względem, co mnie miło zaskoczyło bo spodziewałem się komedyjki na zasadzie "Saul i jego śmiesznu klienci". A tu widać jakaś konkretniejsza historia będzie, Saul też nie jest takim Saulem jakiego znamy z BB, nie cwaniakuje, jest niepewny, nie rzuca onelinerami co pięć minut. Wątki bardziej dramatyczne myślę że wejdą później, nie dałoby radę przecież wprowadzić tego już po dwóch odcinkach, najpierw muszą podbudowę jakąś zrobić by pierdolnięcie (podejrzewam że jakoś związane z braciszkiem) miało odpowiednią siłę rażenia.

shpongled napisał/a:
drugim odcinku przy negocjacjach dotyczących kar, prawie oplułem monitor


:kult: :kult: :kult: Ze trzy razy przewijałem, genialnie napisane i zagrane, jakże typowa scena dla BB i Gilligana - człowiek się śmieje ale jednocześnie ciary przechodzą.

shpongled napisał/a:
mam nadzieje że wątek ukrywania się, będzie kontynuowany.


Też mnie trochę zmartwiło że w drugim odcinku niczego nie wrzucili, ale zapowiadali twórcy że to będzie prequelo - sequel, poza tym wiadomo już na jakiej pozycji wyląduje ostatecznie Saul, co za tym idzie wątki przyszłościowe muszą być rozwijane by podtrzymać zainteresowanie widza.
 
 
shpongled 
filmożerca



Wiek: 17
Dołączył: 21 Kwi 2012
Posty: 1097
Skąd: Alpha Centauri
Wysłany: 2015-02-12, 22:48   

Jarod napisał/a:
Wątki bardziej dramatyczne myślę że wejdą później, nie dałoby radę przecież wprowadzić tego już po dwóch odcinkach, najpierw muszą podbudowę jakąś zrobić


W sumie też tak pomyślałem
A co do Saula to chciałbym by trochę jeszcze pozostał biedaobrońcą :hahaha:
 
 
Simpson 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączył: 01 Kwi 2009
Posty: 2851
Skąd: Kielce
Wysłany: 2015-02-28, 23:32   

Oglądam na bieżąco i czekam niecierpliwie na nowe odcinki. Fakt, Saul jeszcze nie cwaniakuje tak bardzo, ale poza tym, czy jest jakąś inną postacią, niż w BB? Nie, tam też mimo wszystko był prawnikiem, który, choć nie do końca uczciwy, to traktował bardzo poważnie swój zawód. Tutaj nie będzie takich emocji jak w BB, ale prawda jest taka, że mam duże oczekiwania wobec tego serialu i póki co nie jestem zawiedziony ani trochę.

Poza tym jest Mike :kult:
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2015-03-04, 22:24   

Piąty odcinek dobra beka :hahaha: :hahaha: :hahaha:
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2015-03-10, 19:23   

6ty z genezą Mike'a MISZCZ. Fajnei mu background dobudowali, no i w końcu Banks dostał konkretny materiał do pogrania...
 
 
siohenict 
świeżak



Dołączył: 13 Mar 2015
Posty: 4
Skąd: Tychy
Wysłany: 2015-03-13, 13:56   

mi się podobała akcja jak ich wywiezli na to pole i ich połamali :d
 
 
Simpson 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączył: 01 Kwi 2009
Posty: 2851
Skąd: Kielce
Wysłany: 2015-03-14, 18:33   

Jarod napisał/a:
6ty z genezą Mike'a MISZCZ. Fajnei mu background dobudowali, no i w końcu Banks dostał konkretny materiał do pogrania...


Wlaśnie obejrzałem i zgadzam się całkowicie - mistrzostwo. Mike obok Saula i Walta był moją ulubioną postacią w BB i jeśli w BCC będzie miał więcej takich momentów jak w tym odcinku, to będę mega zadowolony.
 
 
shpongled 
filmożerca



Wiek: 17
Dołączył: 21 Kwi 2012
Posty: 1097
Skąd: Alpha Centauri
Wysłany: 2015-03-15, 23:10   

to ciekawe bo wczoraj w dobrym nastroju ;) z towariszką wrzuciliśmy ostatni odcinek i przetrwaliśmy może z 10 min(rozmowa Majka z siostrą).Życie :hahaha:

edit, w sensie że to był taki absurd że trza było zmienić 'stacje';)
Dziś drugie podejście:>
 
 
shpongled 
filmożerca



Wiek: 17
Dołączył: 21 Kwi 2012
Posty: 1097
Skąd: Alpha Centauri
Wysłany: 2015-03-19, 23:39   

5 odcinek jednak spoko, natomiast 6 jak dla mnie najsłabszy jak dotąd.
 
 
Simpson 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączył: 01 Kwi 2009
Posty: 2851
Skąd: Kielce
Wysłany: 2015-03-20, 14:43   

Nowy odcinek dość spokojny. Powraca małżeństwo,
Spoiler:
które ukradło kasę i wszystko wskazuje na to, że ich historia dobiegła końca. Szkoda, bo miałem nadzieję, że Saul się jakoś wykaże w ich sprawie. Poza tym chciałem jeszcze pooglądać tę żonkę :)


shpongled, co ci właściwie nie pasuje tak bardzo w 6.?
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2015-03-25, 21:11   

Nowy odcinek absolutnie przeuroczy, oglądałem z bananem na gębie od początku do końca. No i chyba jeden z najbardziej kreatywnych cliffhangerów jakie widziałem w serialach od dłuższego czasu. Muszę tylko powtórzyć końcówkę z pl napisami, bo w tym prawniczym słowotoku kompletnie się pogubiłem...

Fajnie że Agenta Morrisa z xf Gilligan wykopał, rewelacyjny aktor, świetna postać, mam nadzieję że go zbyt szybko nie odstrzelą / nie zamkną w wariatkowie. Odenkirk standardowo klasa.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2015-03-31, 21:31   

OK już nie lubię Chucka. FOCH.

A odcinek standardowo wyborny. Pięknie pokazuje że dobry scenarzysta nie musi ubijać połowy obsady w jednej scenie by stworzyć solidną, chwytającą za jajca chamówę.
 
 
A 
świeżak



Dołączył: 24 Cze 2014
Posty: 36
Skąd: krk
Wysłany: 2015-03-31, 22:43   

Mało popularny temat?! :plaskacz:
Kończę Banshee i łykam cały sezon. Będziemy rozmawiać.
 
 
Simpson 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączył: 01 Kwi 2009
Posty: 2851
Skąd: Kielce
Wysłany: 2015-04-02, 02:35   

Jarod napisał/a:
OK już nie lubię Chucka. FOCH.


Wiedziałem, że ma taki stosunek do Saula jako prawnika, odkąd ten pochwalił mu się dyplomem Uniwersytetu Samoa Amerykańskiego :)

Kurde, jeszcze tylko jeden odcinek, a potem zapewne dość długa przerwa :(
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2015-04-02, 21:17   

MOja profesjonalna opinia o serialu jest taka, że nudzi konia. Fakt, jest konsekwentne z BB trzymanie się konwencji, fajne ujęcia, nieliniowy montaż itd., ale co z tego wszystkiego wynika? Nasz główny prawnik, Saul (czemu Saul?) ma jakieś tam przygody ale bardzo małe w sumie i głównie na poziomie suspensu a'la dom starców. Do tego jest całkiem inną postacią, niż ta z BB. Skąd u niego tyle altruizmu i idealizmu?

Reasumując, da się to obejrzeć, bo nie wali głupotą po głowie, jest całkiem fajnie zrealizowane i wyreżyserowane, ale - co tu dużo wymyślać - nie porywa. Nie ma jakiejś konkretnej akcji, nie ma kryminału, nie ma dramatu. Jest obyczaj. Sam nie wiem. Mnie nie porywa toto.

Fajnie gra Oddenkirk, lubię gościa. I tyle. 6/10
 
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2015-04-02, 21:33   

jaz napisał/a:
Do tego jest całkiem inną postacią, niż ta z BB. Skąd u niego tyle altruizmu i idealizmu?


Stąd, że chce udowodnić swojemu podziwianemu bratu - autorytetowi (i poniekąd sobie samemu) że potrafi "być dobry" i nie cwaniakować. Ale i tak przez cały serial cwaniak z niego wychodzi. No i nie łapię - w BB on też nie był jakiś specjalnie zły, miał swój kodeks moralny którego się trzymał (był gotowy okłamać potężną mafię byle chronić klientów / przyjaciół). Walt i Jesse po roku zmienili się nie do poznania, a Jimmiego z BCS i Saula z BB dzieli sześć lat przecież...
jaz napisał/a:
ma jakieś tam przygody ale bardzo małe w sumie i głównie na poziomie suspensu a'la dom starców.

I dobrze - podoba mi się że nie wrzucają od początku jakiegoś rozpierdolu z kartelami (poza drugim odcinkiem ale on z perspektywy czasu jawi mi się jako odcinek - lep na fanów BB) tylko robią kameralny dramat o przemianie i trudnych relacjach między braćmi.

jaz napisał/a:
Nasz główny prawnik, Saul (czemu Saul?)


Zapewne dowiesz się w finale, ale ja po 9 odcinku jestem w stanie wyciągnąć kilka wniosków jak choćby to, ze
Spoiler:
Jimmy będzie chciał się odciąć od sławnego nazwiska brata i rozkręcić praktykę własną "od zera" i bez taryf ulgowych, by Chuckowi pokazać że daje radę.



Ziom, mniej pij / xanaxuj bo wrodzona błyskotliwość Cię opuszcza :hahaha:
 
 
shpongled 
filmożerca



Wiek: 17
Dołączył: 21 Kwi 2012
Posty: 1097
Skąd: Alpha Centauri
Wysłany: 2015-04-02, 21:56   

Jarod napisał/a:
Ziom, mniej pij / xanaxuj bo wrodzona błyskotliwość Cię opuszcza :hahaha:


to był cios poniżej pasa;) ale też nie zgodzę się z pojękiwaniem jaza
Kilka dni temu kobita mi mówiła że gdzieś w wywiadzie jeden z 'czifów' BB i BCS stwierdził że jak BB to miało byś 80% dramatu i 20 komedii to BCS ma mieć odwrotnie i tak mniej więcej jest.Wiadomo że zdarzają się suchary ale ogólnie to bardzo przyjemne kino

Bałem się że 'Saul' może tego nie pociągnąć bo mieć epizodową rólkę w dużym serialu to co innego niż być motorem napędowym a on daje radę
 
 
shpongled 
filmożerca



Wiek: 17
Dołączył: 21 Kwi 2012
Posty: 1097
Skąd: Alpha Centauri
Wysłany: 2015-04-04, 00:00   

1x9 - jak by to Hattori Hanzo powiedział - werrigóód a Czak to kawał... :fingerno:
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u