FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Westworld
Autor Wiadomość
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-11-12, 01:42   Westworld

Westworld (USA 2016)

Produkcja: HBO
Gatunek: Western / Dramat / Sc-Fi

Westworld to futurystyczny park rozrywki, w którym ludzie mogą spełniać swoje najbardziej mroczne fantazje. Twórcą parku Westworld jest genialny naukowiec Robert Ford (Anthony Hopkins) snujący ambitne wizje przyszłości. Jego pomocnikiem jest Bernard Lowe (Jeffrey Wright). W parku goście mogą spotkać tajemniczego Mężczyznę w czerni (Ed Harris) będącego uosobieniem zła, oraz Dolores Abernathy (Evan Rachel Wood) - piękną i dobrą córkę farmera z prowincji. Do miasteczka, w pobliżu którego mieszka Dolores, przybywa niezwykle przystojny, sprawnie posługujący się bronią Teddy Flood (James Marsden).

Nowy hicior od HBO. Znakomita obsada (Hopkins, Harris) i świetny pomysł na serial oparty o klasyczny, filmowy scenariusz. A to wszystko zrobione z odp. budżetem i rozmachem. Początkowo nie sądziłem, że to może być aż tak dobre ale ta zadziwiająca hybryda gatunkowa naprawdę świetnie daje radę. Po 5 odcinkach mogę powiedzieć, że zarówno gra aktorska jak i scenariusz są poprowadzone w bardzo satysfakcjonujący dla widza sposób. Serial trzyma w napięciu, ma dobre tempo i na każdy kolejny odcinek czeka się z niecierpliwością. Jeśli ktoś lubi grać w gry RPG to będzie usatysfakcjonowany podwójnie. Oś serialu rozgrywa się właśnie na planie takiego super RPGa gdzie goście i twórcy bawią się w Boga, a posiadające świadomość humanoidalne bio-roboty spełniają wszelkie zachcianki i zapewniają barwne przygody biorącym udział w zabawie. I jak to w życiu, z czasem niektórym zwykła zabawa nie wystarcza i zaczynają wychodzić dalece poza rozpisany scenariusz. Im bardziej zagłębiamy się w strukturę miejsca, tym bardziej dowiadujemy się też, ze kryje ono w sobie wiele mrocznych i zaskakujących tajemnic.

Na podstawie tego co już obejrzałem polecam zdecydowanie! :fingerok:
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5371
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2016-11-14, 23:24   

Świetny serial. Nie wiem czy nie wyprzedza u mnie już Stranger Things, z pozycji tegorocznych. Jonathan Nolan już nieraz potrafił zabłysnąć scenariuszami i motywami w nich ukrytymi. Dużo, podlanego Philipem K. Dickiem (również gnostycyzmem), grzebania w tożsamości, sztucznej inteligencji i tak dalej. Pan Dick byłby zachwycony. Każda postać działa na wielu poziomach interpretacji.

Warto też wspomnieć o tym jak serial wygląda, brzmi i działa. Świetnie nakręcony, dobrze dobrani aktorzy,którzy świetnie grają, cudowny soundtrack (stalmoc!) i sprawnie prowadzony scenariusz.

Jedyne zmartwienie, to budżet. To najdroższy serial w historii HBO. Oby nie skończył jak, z ostatnich, Vinyl, a wcześniej masa innych.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2016-11-16, 11:37   

Lubię bardzo ale z jednym zastrzeżeniem - postacie to póki co straszna bieda. Nawet powszechnie chwalony Hopkins który gra generycznego Złego Demiurga. Do podobnej postaci np Harrisa w Truman Show nie ma startu. Zresztą Wujek Nolan w Poi też znacznie ciekawszym antagonistą był.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2016-11-21, 21:55   

Dzisiejszy odcinek - genialny myk z "trybem rezyserskim" podczas napadu na bank, ale wątek Maeve co do którego już wcześniej miałem wątpliwości właśnie wskoczył na wyżyny idiotyzmu. Co irytuje tym bardziej że można było to bez problemu bardziej wiarygodnie rozpisać.
 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2016-11-21, 22:59   

Jarod napisał/a:
wątek Maeve co do którego już wcześniej miałem wątpliwości właśnie wskoczył na wyżyny idiotyzmu.


A żebyśmy tego nie zauważyli, dodano pokątnie kilka ciekawych tropów związanych właśnie z nią:
Spoiler:
- Maeve miała ludzki pierwowzór, który najwyraźniej zajmował się treningiem hostów?
- o ile zakład, że to Bernard ustawił jej ucieczkę? Sam we własnych ustawieniach grzebać nie może, ale najwyraźniej zachowanie Maeve po stracie "córki" zainspirowało go i chyba nie przypadkiem ją wybrał. Byłoby mega ciekawie, gdyby hosty po tych ciągłych kasacjach pamięci potrafiły jednak najpierw wymyślić, a potem realizować plany, uwzględniając oczywiście nieuniknione kasacje pamięci.
Coś mi to przypomina - zaraz, Jonah Nolan nie jest przypadkiem współautorem takiego małego filmu "Memento"?

Ogólnie spoko, ósmy odcinek, a ciągle nie mam pojęcia, jak się ten sezon skończy, bo cały czas dorzucają do pieca. Żeby tylko nie przedobrzyli.
 
 
gall anonim 
filmożerca



Wiek: 39
Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 2149
Skąd: Łazy

Wysłany: 2016-11-21, 23:40   

John Bigboote napisał/a:
Coś mi to przypomina - zaraz, Jonah Nolan nie jest przypadkiem współautorem takiego małego filmu "Memento"?


Chyba jest scenarzystą lub współscenarzystą każdego filmu brata, jedynie chyba nie Following i pierwszego Batmana.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2016-11-22, 00:21   

Memento powstało na podstawie opowiadania Jonathana.


Spoiler:
Jaki ludzki odpowiednik? Jakaś Murzynka uczyła hosty tańczyć, wśród nich była Maeve

Zresztą była dziewczyna Elona Muska też tam mignęła. Widać stary model, bo widzieliśmy ją już witajaca Williama oraz w tym odcinku jako szpieg ziomków od Wyatta.

Zresztą bawi mnie ile pomysłów z Westworlda trafiło też do piątego sezonu PoI w odchudzonej formie, motyw pętli i ogólnie kwestionowania rzeczywistości, maszyny z odrębnym konceptem czasu (nawet "IS it now?" powtorzyli).
 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2016-11-22, 20:05   

Gall, pytałem retorycznie! Jeszcze pamiętam, co tam Jonah Nolan napisał :)

Jarod napisał/a:
Jaki ludzki odpowiednik?


Rzeczywiście, to nie ona. To nie jest też ta pani, co ją zdaje się, rada nadzorcza przysłała i teraz kombinuje z Lee. Szkoda, byłby jeden twiścior więcej. Chociaż chyba takich na razie wystarczy, i tak czuję, że jeszcze chwila i przestanę całą fabułę ogarniać. Jest też niebezpieczeństwo, że w razie popchnięcia fabularnej głupoty twórcy będą się ratować "a ten/ta to od początku był/a hostem" i ostatecznie okaże się, że w Delos nie było nigdy zwyczajnego człowieka. Takie w każdym razie widzę perspektywy przed
Spoiler:
Felixem i Sylwestrem - przynajmniej jeden z nich może być hostem, któremu Bernard pomieszał w ustawieniach, żeby był podatny na sugestie Maeve. Bo inaczej nie wiem, jak wyjaśnić, że pani robi ich, jak chce. Mnie by tam żaden android tak nie podskakiwał - od razu prądem, guzik w ścianie i alarm na całą fabrykę :) A co tam właściwie Sylwester robił z androidami? Bawił się z nimi w doktora?
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2016-11-22, 22:21   

w każdym razie mi ta scena kojarzyłą się z cameo Delpy z Avengers 2, sam nie wiem czemu :hahaha: A co do twistów - jak dla mnie ten szum wokół tych wszystkich teorii tylko pompuje balon, spodziewam się raczej dość prostego rozwiązania a cała komplikacja leży tu IMO w strukturze narracyjnej. Czyli typowy Nolan, można by rzec. Mam nadzieję że finał będzie na poziomie finałów poI nr 2 i 3 a nie 4 i 5, no i czymkolwiek się zaskoczę bo póki co niczego oryginalnego w kwestii sf pomysłów tu nie widziałem (chociaż duży plus za to, że te znane motywy Nolany próbują ugryźć z nieco innej strony niż zazwyczaj). Tu znowu PoI na prowadzeniu.
 
 
shpongled 
filmożerca



Wiek: 17
Dołączył: 21 Kwi 2012
Posty: 1092
Skąd: Alpha Centauri
Wysłany: 2016-11-28, 07:44   

Tak piszesz o tym PoI ale jak wlazłem w temat to tryliard słabych odcinków muszę zobaczyć by ruszył z kopyta;p

Westworld spodobał mi się po pierwszym, tylko jak pisałem, mam trochę mętlik bo nie oglądam go tak uważnie, jak mam nadzieje trzeba.
Ale jak to ma być następca Gry o Tron(którą właśnie nadrabiam), w sensie komercyjności, fejmu itp - to ja tego kompletnie nie widzę.
Swego czasu padł genialny Deadwood - gdzie ostatni sezon był słaby ale moim zdaniem to nie miało większego znaczenia.Serial za gruby hajs musi być masowy a tak Deadwood jak i Westworld, wygląda mi na niszowy.
No ale zobaczymy.
 
 
gall anonim 
filmożerca



Wiek: 39
Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 2149
Skąd: Łazy

Wysłany: 2016-11-28, 13:32   

Gdzieś od połowy 2 serii lepiej jest w PoI. Choć dla mnie najlepsze wątki to są z głównego wątku czyli S. I. , które na dobre się rozkręcają jak mnie pamięć nie myli w 3 serii. PoI to taki serial z serii na serii lepszy i najlepsze epizody są gdy główny wątek wychodzi na plan pierwszy i mało proceduralu (choć stacja do końca chciała by procedural w serialu był, niestety). No i oczywiście najlepsze lata serialu jak do głównej obsady dołączają dwie dziewczyny.

Ale też nie ma co omijać słabych odcinków i procedurali, bo tutaj chyba każdy wątek wraca. Nie ma zapominania o wątkach, nawet najmniejsza pierdoła jest pamiętana przez Nolana i spółkę.
 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2016-11-28, 23:55   

shpongled napisał/a:
Ale jak to ma być następca Gry o Tron(którą właśnie nadrabiam), w sensie komercyjności, fejmu itp - to ja tego kompletnie nie widzę.


Ja też nie, bo po 9 odcinku Westworld może wpaść w kategorię Too Good To Last. Co się tu odwala, to ja nie mogę, po prostu już kończą mi się wszystkie możliwe pomysły na przewidywanie rozwoju akcji. Nie było praktycznie żadnych populistycznych motywów, odcinek to głównie długa rozkmina o przeszłości androidów, Forda i Parku. Jak to tak dalej będzie szło, nikt tego nie będzie oglądał poza garstką takich maniaków jak ja.

Mogę już do kibla spuścić teorię
Spoiler:
że to Bernard grzebał Maeve przy ustawieniach, ale w takim razie kto i po co? Ford nie ma w tym interesu. Facet wiele kłamie, ale kiedy powiedział Bernardowi, że chce trzymać hosty w Parku dla ich własnego dobra, to mu uwierzyłem. Może te ciągłe jazdy z pętlami zdarzeń, w które wpadają co bardziej świadome androidy (jak Dolores) to właśnie taka forma kontroli nad nimi?

Anyway, wygląda na to, że ktoś z góry połapał się już, jakie technologiczne cuda robi Ford i chce teraz trochę magii uszczknąć dla siebie. Bo to ma w sumie sens - jak się ma samoświadome androidy, to po co trzymać je w zamknięciu ku uciesze ludzików, co do nich strzelają i gwałcą? To jest dopiero marnotrawstwo. Żeby tylko nie poszli w stronę Beyond Westworld, w którym wredny geniusz zastępował ludzi androidami i biedny szef ochrony Parku musiał co odcinek kombinować, który człowiek jest sztuczny. Liczę na jakąś bekę z tego motywu, ale to już pewnie w kolejnym sezonie
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2016-11-29, 16:22   

John Bigboote napisał/a:

shpongled napisał/a:
Ale jak to ma być następca Gry o Tron(którą właśnie nadrabiam), w sensie komercyjności, fejmu itp - to ja tego kompletnie nie widzę.


Ja też nie, bo po 9 odcinku Westworld może wpaść w kategorię Too Good To Last.


WW ładnie udało się zagospodarować pogrobowców Losta czego jak do tej pory nie osiągnął żaden serial, więc jeżeli Nolan nie wkurzy ludzi finałem obstawiam całkiem spoko wyniki oglądalności w drugim sezonie. Na razie idą dokładnie tak jak w przypadku pierwszego sezonu GoT - niezły początek, potem spadki, i znowu wzrost w okolicach pierdolnięcia przedfinałowego.

Cytat:

Tak piszesz o tym PoI ale jak wlazłem w temat to tryliard słabych odcinków muszę zobaczyć by ruszył z kopyta;p


Z pwrspektywy całości W zasadzie możesz jechać tylko odcinki związane z głównym wątkiem i retrosy, resztę na przewijaniu. Gdzieś nawet na reddicie listę widziałem jeżeli znajdę to wkleję. Co do procedurali - tylko te z pierwszego sezonu są NAPRAWDĘ słabe, potem robi się z tego całkiem przyjemny akcyjniak do oglądania przy obiedzie.


Co do 9 odcinka i perspektyw na finał
Spoiler:

Zmian kodu mogli dokonać chyba tylko Ford lub ta "podświadomość Arnolda", whatever it is, przejmując czasowo władzę nad Bernardem. Bardziej widzi mi sie Ford, raz że znając nolanowe zamiłowanie do dziadów mastermindów nie wierzę że takie cyrki jak Maeve mogłyby się mu odwalać pod nosem, dwa - Nolan na pewno szykuje coś specjalnego odnośnie nowej narracji, a ten wątek Wyatta wygląda póki co strasznie biednie, obstawiam najprędzej że to zmyła dla zarządu a Ford robi na boku jakąś metanarrację z uwalnianiem androidów. Po co? Nie wiem, liczę na równie fajny pomysł jak z Vigilance w PoI gdzie przecież teoretycznie też wujek Nolan nie miał żadnych powodów by...

John Bigboote napisał/a:
Anyway, wygląda na to, że ktoś z góry połapał się już, jakie technologiczne cuda robi Ford i chce teraz trochę magii uszczknąć dla siebie.


Ale przecież lasia z Creeda bodaj mówiła że oni mają w nosie technologię i narracje Forda i chcą tylko danych które androidy zbierają podczas zabawiania gości. A to ktoś wykaże nietypowe preferencje seksualne, a to po pijaku jakiś sekret wygada... Poczytaj na dodatek na stronce serialu umowę z gośćmi, że wszystkie fragmenty DNA zostawione w parku przechodzą na własność firmy. A wszyscy łażą tam z własnej woli i jeszcze płacą :) Lepsze niż fejsbuk bo zbierasz dane tylko liczących się ludków zamiast drobnicy. Generalnie jak Forda uważam za mega mendę tak za upór w sprawie nieudostępniania danych szacun.
 
 
gall anonim 
filmożerca



Wiek: 39
Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 2149
Skąd: Łazy

Wysłany: 2016-12-05, 22:27   

No i bardzo dobre zakończenie sezonu i teraz czekać 2 lata na kolejną serię co w przypadku optymistycznego założenia, że małżeństwu Nolanów uda się nakręcić tyle serii co planują czyli 5 sezonów to czeka nas Westworld do 2024, jeśli każda seria będzie co 2 lata a z drugą tak ma być.

Spoiler:
Gratuluję wszystkim fanom co rozkminili wszystkie zagadki serialu przed finałem. Tego kim się okazał Harris to się dawno domyśliłem, ale historia buntu Maeve mnie jednak zaskoczyła trochę, i tego się nie spodziewałem. Choć w tym momencie zastanawia mnie tylko jedno czy to że wróciła Thandie Newton to wynik obudzenia się/ewolucja jej prawdziwej świadomości czy zaprogramowane to było skoro jak się okazało bez wiedzy Hopkinsa nic się w tym świecie nie może dziać, więc i bunt S.I. to kolejna gra Forda.

Inna sprawa, że nie zaskoczyło mnie ukatrupienie Forda i z takiego powodu, że aktor już nie najmłodszy, nie wiadomo jak długo w formie jeszcze będzie. A ciężko mi uwierzyć, by grał w serialu do końca czyli przez 4, 5 serii jeszcze sir Anthony Hopkins. Choć może też być tak, że zginął gospodarz/host a prawdziwy Ford żyje lub na odwrót - dał się zabić a zastąpi go kopia. Ale za to zaskoczyło mnie, że Ford okazało się, iż wcale nie jest tym złym tylko w życie wcielił plan swojego przyjaciela.

No i pokazali kulisy kolejnej narracji czyżby szykowali coś na kształt azjatyckich klimatów, typu samuraje w kolejnych seriach?


Jak dla mnie serial poziom trzyma cały czas, od początku do końca i trochę wkurzające że trzeba czekać teraz tyle - identyczna sytuacja jak z angielskimi serialami. A niech będzie za 1 serię na zachętę 8/10.
 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2016-12-06, 17:30   

Jarod napisał/a:
WW ładnie udało się zagospodarować pogrobowców Losta czego jak do tej pory nie osiągnął żaden serial, więc jeżeli Nolan nie wkurzy ludzi finałem obstawiam całkiem spoko wyniki oglądalności w drugim sezonie.


Na razie słyszę, że to najlepiej przyjęty przez widownię nowy serial HBO od lat, dlatego może się mylę i jednak trochę go poprodukują. I dobrze.

Jakby komu się myliły postacie, takie mały graf z ich statusem:

Spoiler:
Kto to jest Marti? Wiecie, człowiek ogląda te wszystkie Gry o Tron, pamięta mrowie bohaterów i na nowych już w dyńce miejsca nie wystarcza.


Wiele się z grubsza wyjaśniło w finale, ale ja jeszcze pocisnę wątpliwości, które pewnie rozwieje drugi sezon:
Spoiler:
Poprawcie mnie, jeśli się mylę, ale ta "współczesna" akcja Westworld dzieje się w dość interesujących dla parku okolicznościach - zarząd Delos chce sprzątnąć Fordowi technologię andków aby wykorzystywać ją trochę inaczej (android w każdym domu jak w Humans?). Charlotte Hale wymyśla ten cały plan z chowaniem danych w głowie Abernathy`ego, żeby przy dobrej okazji sprzątnąć go z magazynu. Plan się oczywiście nie powodzi, bo Ford znowu wszystkich wyprzedził i wspomnianego androida użył do buntu. Ale czy widział, co tam jest u niego w głowie? No nic, plan Hale wydaje mi się trochę dziwny, ale przy współpracy świeżo awansowanego Lee miałby szanse powodzenia. Ciągle jednak nie mogę sobie poukładać, kto i po co wyzwolił Maeve? Na logikę - Ford, miał wszelkie dane, znał Maeve, ale do czego mu to było? Potrzebny był mu android biegający poza Westworld? Chyba że to jego zasługą jest Sylwester wręczający Maeve karteczkę z lokalizacją jej "córki". Nie dowiemy się, jak miało być, bo Maeve zniszczyła tablet. Według mnie android poza Westworld byłby idealnym planem awaryjnym dla tego, co zostało z Delos - wystarczyłoby ogarnąć park (hihihi), złapać Maeve, zrobić jej wsteczną inżynierię i można zacząć sprzedawać androidy Chińczykom :)
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5371
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2016-12-07, 00:29   

Spoiler:
Cytat:
Ciągle jednak nie mogę sobie poukładać, kto i po co wyzwolił Maeve? Na logikę - Ford, miał wszelkie dane, znał Maeve, ale do czego mu to było?

Ford by odwrócić uwagę obsługi, patrz obudzenie uśpionych droidów.

 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2016-12-10, 05:41   

Finał dupy mej nie urwał - chyba głównie dlatego, ze Fajniejszy Nolan jest jednak dość średnim reżyserem i jak dla mnie nie miał za bardzo pomysłu jak sprzedać tą tonę wyjaśnienia twistów. "What door" było zajebiste - pomysłowe, a przy tym creepy i zabawne jednocześnie, w 9 odcinku mieliśmy całkiem fajny strumień świadomości momentami, a tutaj 3/4 odcinka postacie stoją / siedzą i wyjaśniają o co cho a kamera to pokazuje albo inie. MEH. Jedyną fajną wyróżniającą się sceną była ta na plaży, a i tak mam 90 procent pewności że Nolan podpieprzył ją z odcinka The Twilight Zone który ostatnio oglądałem. ogólnie finały 2 i 3 sezonu PoI > finał 1go \W/. Zresztą z finału 3 sezonu PoI Nolan też użył piosenkę Radiohead, i znowu tekstowo do wydarzeń pasuje.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u