FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Lexx
Autor Wiadomość
Simpson 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączył: 01 Kwi 2009
Posty: 2851
Skąd: Kielce
Wysłany: 2009-04-28, 21:42   

Oglądałem wczoraj pierwszy odcinek tego serialu zachęcony waszymi opiniami i faktycznie dobra rzecz. Lubię taki kicz i myślę że zapoznam się z kolejnymi odcinkami.
 
 
Perdita Durango 
bywalec



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 176
Skąd: W-w
Wysłany: 2009-04-28, 22:06   

Zrób to! Koniecznie. Czyżby kolejny maniak? :fingerok:
 
 
K. 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1133
Skąd: Westpommern
Wysłany: 2009-04-28, 23:50   

Kicz jak chuj, ale miło się ogląda. Fajna rzecz, ąz dziwne że wpadło mi w łapu dopieo teraz,
 
 
Simpson 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączył: 01 Kwi 2009
Posty: 2851
Skąd: Kielce
Wysłany: 2009-04-29, 00:13   

Perdita Durango napisał/a:
Zrób to! Koniecznie.


No będę oglądał, tylko najpierw ściągnę Simpsonów :P A czy maniak to zobaczymy. W każdym razie pierwszy odcinek mnie przekonał :-)
 
 
Aske 
filmożerca



Wiek: 42
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1958
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2009-06-19, 22:44   

Trzeci sezon zaliczony :fingerok:
Spoiler:
Kilka refleksji... Uważam,że trochę zaprzepaszczono potencjał jaki niosła ze sobą ta seria.Generalnie od samego początku wszystko jest "inne",niby Ci sami bohaterowie ale w jakiś sposób jakby poważniejsi,kto oglądał 2 pierwsze sezony ten powinien wiedzieć o co mi chodzi.Nie powiem,całkiem słuszny to zabieg i dużo wnosi do wizerunku postaci, ale scenarzyści momentami nie mieli pojęcia jak nad tym zapanować,stąd chyba te dłużyzny i dużo patrzenia sobie w oczy ( Prince i Xev),może miało to dodać głębi ale nie do końca się udało. Akcja tak naprawdę rozkręca się od odcinka 8 (The Key) i nie zniża poziomu do samego końca,znowu jest stary dobry Lexx tyle tylko że wzbogacony i z tą iskrą której brakowało w pierwszych odcinkach.Rozumiem,że cała ta wędrówka po Ogniu/Wodzie miała wprowadzić widza w ten świat, ale momentami aż chciało się powiedzieć "No kurde ruszcie się w końcu" ;)
Plusy: klimat,klimat i jeszcze raz klimat,Ogień wykreowany po prostu genialnie,miasta,tunele,zamieszkująca tą planetę banda dewiantów z Princem na czele,balony,odwieczna walka z Wodą,rewelacja. Uważam że aktor grający Księcia powinien dostać jakąś nagrodę za zagranie tej roli,tam wszystko było udane, od kostiumu, po sposób poruszania się i mówienia,dawno nie widziałem tak wyraziście i do tego z takim "kopem" zagranej postaci więc za to kolejny wielki plus.No i sam pomysł przewodni,który odsłania się widzowi pod koniec serialu,a który ciągle obecny jest jakby w tle, czyli walka Wody z Ogniem,Dobra ze Złem.Bardzo mi się to podobało,wizja Piekła i generalnie życia po śmierci jest w tej serii ukazana momentami w sposób który powoduje ciarki. Absurdalne Niebo,wypełnione tak naprawdę bezsensem tamtejszej egzystencji,kompletnie nijakie,wręcz bezpłciowe,czasem żałosne i przez to bardziej przerażające niż wyraziste Piekło planety Ogień.

Mimo tego że ta seria jest strasznie nierówna,nie jest zła i na pewno jeszcze do niej wrócę,jest inna i przez to uważam ze warto się w nią zagłębić,ma aspiracje do bycia "czymś więcej" w konwencji Lexxa (nie wolno o tym zapomnieć,że to cały czas jest Lexx),co nie do końca się udało, ale na pewno pchnęło ten serial na jakieś nowe tory,mocne 8+/10 :yessir:

Czas na 4 serię,Yo Way Yo.... :fingerok:
 
 
 
Perdita Durango 
bywalec



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 176
Skąd: W-w
Wysłany: 2009-06-20, 16:23   

Oczywiście zgadzam się w pełnej rozciągłości :kult:
 
 
Aske 
filmożerca



Wiek: 42
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1958
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2009-08-26, 16:37   

Jestem po 7 odcinkach czwartego sezonu,no co mam powiedzieć,MIAZGA. Niektóre patenty np. zamach w Dallas mocno dają po jajach :kult: Ten sezon solidnie ciągnie w górę już od pierwszego odcinka,skończę oglądać to powiem więcej :kult: :kult:
 
 
 
Aske 
filmożerca



Wiek: 42
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1958
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2009-09-03, 23:24   

Hmm, uroniłem łezkę po ostatnim odcinku.Wszystko ma jednak swój koniec w tym także i epopeja Lexxa,bo chyba te cztery dość monumentalne sezony można by epopeją nazwać.Skończyłem właśnie najlepszy serial SF jaki zdarzyło mi się obejrzeć.
Spoiler:
Ostatni odcinek,zresztą jak cały 4 sezon był rewelacyjny.To że Prince to Śmierć można było wywnioskować już po odcinku The Game,jednak i tak potrzebowałem upewnienia że moje wcześniejsze przewidywania co do jego postaci jako zła absolutnego były słuszne,w istocie okazał się czymś przy czym Szatan,Diabeł czy jak go tam zwać okazał się praktycznie niczym,mocny ukłon za to w stronę scenarzystów.Śmierć Kaia też była do przewidzenia,w końcu było to jedno z niewielu jego "pragnień" ,choć jak wiadomo upewniał nas że martwi takowych nie posiadają ;) Zakończenie też było na miarę całej tej sagi,pomimo tego że otwarte,to dobrze się stało,iż żaden kolejny sezon już nie powstał.Pozostaje mieć tylko nadzieję że Stan,Xew i 790 znaleźli nowy dom :love: Chociaż ciekawi mnie reakcja Stana,bo mogło się tak zdarzyć,na znalezienie 790 gdzieś na pokładzie Lexxika :hahaha:

Jako ostateczne podsumowanie powiem że serial uważam za absolutnie genialny,wrócę do niego z pewnością jeszcze nie raz,bo takie filmy nie popadają w zapomnienie,polecam wszystkim w miarę otwartym na coś nowego i kompletnie nie polecam ortodoksom kina SF,to z pewnością nie dla was i trzymajcie się od tego z daleka,zamiast wydziwiać. 10+/10 za całość. :kult:
:kult: :kult: :kult:

YO WAY YO!!!
 
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-09-04, 01:37   

Aske napisał/a:
Skończyłem właśnie najlepszy serial SF jaki zdarzyło mi się obejrzeć.

Poważnie jest aż tak fajnie? To może i ja się za to zabiorę? :hmm:
 
 
Aske 
filmożerca



Wiek: 42
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1958
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2009-09-04, 08:26   

Mnie podobał się maksymalnie.To moja subiektywna opinia,ale przecież spróbować zawsze możesz,przygotuj się jednak na dosyć dużą niekonwencjonalność,absurd,i chwilami monstrualny kicz,ale tam właśnie tkwi siła tego serialu :love:
 
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5373
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2009-09-04, 09:10   

Zapomniałeś dodać mnóstwo humoru,raczej czarnego.
 
 
Aske 
filmożerca



Wiek: 42
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1958
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2009-09-04, 09:35   

No właśnie, setki smaczków,zagrywek,tekstów,i chorych sytuacji,a nie napisałem może dla tego że wydawało mi się to zbyt oczywiste ;)
 
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-09-07, 16:10   

No więc tak, dałem wam się namówić panie i panowie, a że już nie mam naprawdę co oglądać to zabrałem się za to cudo na kiju Lexx'em zwane.

Wczoraj zacząłem oglądać 1 sezon. Moje wrażenie po pierwszym odcinku - jezusiemaryjo to jest piękne!!! :hahaha: :wyglodnialy:

Kicz? Może i kicz ale za to z jakim smakiem. Zresztą jeżeli komuś nie przeszkadza stylistyka Lynch'owskiej Diuny, to nawet tego kiczu za bardzo nie zauważy. Przy czym Diuna męczy i jest nudna jak flaki z olejem, a Lexx (co powiem po pierwszym odcinku, nie często mi się to zdarza) od razu zalatuje mi solidnym sci-fi kultem. :fingerok:

Warto też zauważyć, że serial miesza humor oraz swoistą kiczowatość ze sporą dawką czarnego humoru, a nawet dosadnej brutalności czasami (oglądając to czuję się prawie jakbym grał w starego fallout'a - z jednej strony klimat i ciary, z drugiej czarny humor aż miło). I jeszcze te jakże zgrabne odniesienia do XXwiecznego totalitaryzmu - świetna sprawa.

Kogoś pewnie zdziwi skąd takie achy i ochy po zaledwie jednym epizodzie. Cóż... cały pierwszy sezon ma z tego co widzę 4 odcinki, a z tego jednego można by w sumie całkiem solidny filmik uszyć (1,5h to w sumie 3 odcinki niejednego serialu).

Niniejszym dołączam do grona entuzjastów i mam nadzieję, że im dalej w las tym ciekawiej oraz, że nie zawiodę się na tym z czasem.

Worship His Shadow madafaka! Macie mnie. :klaszcze:
 
 
Perdita Durango 
bywalec



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 176
Skąd: W-w
Wysłany: 2009-09-07, 16:59   

Kolejny zadowolony klient :fingerok:
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-09-07, 20:35   

Właśnie widzę, że to co uważałem za pierwszy sezon, to tak naprawdę troszkę osobna sprawa czyli miniserial pt. "Lexx: The Dark Zone" (stąd pewnie długość odcinków - 1,5h). Przynajmniej Filmweb twierdzi, że to dwie różne pary kaloszy. Z drugiej strony "Lexx" serial zaczyna się od 2 sezonu czyli jak byk jest kontynuacją miniserialu.

Ktoś mnie oświeci o co tu chodzi? :kotyeee:
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5373
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2009-09-07, 21:20   

BM napisał/a:
Właśnie widzę, że to co uważałem za pierwszy sezon, to tak naprawdę troszkę osobna sprawa czyli miniserial pt. "Lexx: The Dark Zone" (stąd pewnie długość odcinków - 1,5h).

To jest pierwszy sezon. cały problem polega na tym, że został zrobiony zarównojako mini (odc 1.5h) jak i na potrzeby telewizji porozbijany na więcej mniejszych odcinków. Oczywiście przyjemniej się to ogląda w formie dłuższych odcinków.
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-09-08, 16:00   

Jestem w 3/4 pierwszego sezonu. Mój entuzjazm nie przemija. Zaczynam się nawet zastanawiać czy fenomen pt. LEXX to nie jest jakaś sekta? :kotyeee:
Jedno jest pewne można to jedynie pokochać lub znienawidzić - z pewnością jednak nie sposób obok tego tytułu przejść obojętnie.

A i jeszcze coś dla maniaków (bojowa pieśń Brunnen-G w MP3):
http://www.forum-filmowe.pl/pliki/brunneng.mp3

:)
 
 
Aske 
filmożerca



Wiek: 42
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1958
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2009-09-08, 17:23   

No brawo, poczekaj aż dojdziesz do drugiego sezonu,wtedy dopiero zaczyna się prawdziwa jazda,chociaż sezony I i II traktuję nierozerwalnie,to II ma trochę inną stylistykę,bohaterowie miejscami przechodzą samych siebie, a odcinki takie jak np. "791" powinny wejść do kanonu kina :fingerok: :fingerok: :fingerok:

Yo Way Yo Yarrum Brunnen G!


Można i tak, prawda? :hahaha:
 
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-09-19, 00:15   

Nadal przebijam się przez drugi sezon. Póki co obraziłem się na twórców, że podmienilii Zev na Xev. :tomato:

Pierwsza była zajebista, wielka szkoda, że rozstała się z serialem. Pozwolę sobie przytoczyć mój mały hymnik pochwalny w stylu 790:

Zev - słodka idioten love machine z elementami DNA jaszczurki rojnej. Namiętna, porywcza, zakochana w Kai'u i mówiąca z mocno topornym akcentem w stylu Arnolda zamawiającego uzi 9mm, swym doskonałym, germańskim ciałem potrafi przyprawić o dreszcze niejednego fana kosmicznych cycków. :love:


A tak ogólnie rozpierdalają mnie wrzutki ze strony 790 w kierunku Tweedle'a. :lolokopter:


Tweedle:To wszystko jest bardzo złym pomysłem! Jestem przeciwko lądowaniu, kto ze mną?

Xev: Nie ja.

790: Jestem zmuszony zgodzić się ze zdegenerowaną kupą węgla. Jestem za powrotem na Lexxa.

Xev: Stan, co ty masz do stracenia?

Tweedle: Życie!

790: Zmieniam zdanie! Lądujemy!


:hahaha:
 
 
K. 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1133
Skąd: Westpommern
Wysłany: 2009-09-19, 00:56   

Muszę się w końcu zabrać za ten drugi sezon.
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5373
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2009-09-19, 02:21   

BM napisał/a:
Pierwsza była zajebista, wielka szkoda, że rozstała się z serialem

Druga też nie jest zła. Przyzwyczaisz się.
 
 
Perdita Durango 
bywalec



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 176
Skąd: W-w
Wysłany: 2009-09-19, 15:45   

Ja wolę drugą :wyglodnialy:
 
 
diana6echo 
kinomaniak



Wiek: 31
Dołączyła: 23 Wrz 2009
Posty: 360
Skąd: Varsovia
Wysłany: 2009-09-23, 12:09   

Kicz, tandeta, drewniane aktorstwo, a jednak sprawia tyle radochy :D
Osobiście, to nie lubię gdy zmienia się aktorów w serialu, ale przyzwyczaiłam się do Xeni, która w końcu lepiej odgrywała swoją rolę niż jej poprzedniczka :>
 
 
Perdita Durango 
bywalec



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 176
Skąd: W-w
Wysłany: 2009-09-23, 12:44   

I lepiej pasuje do roli love slave :kotyeee:

A co powiecie na pierwszą, ale tą pierwszą Zev? :hahaha:

 
 
diana6echo 
kinomaniak



Wiek: 31
Dołączyła: 23 Wrz 2009
Posty: 360
Skąd: Varsovia
Wysłany: 2009-09-23, 12:50   

Ujmę to tak:


xD
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u