FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Dr House
Autor Wiadomość
ribit 
kinomaniak



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 298
Skąd: hindenburg
Wysłany: 2008-11-19, 23:01   Dr House

Dr House / House, M.D. (USA 2004)

Produkcja: Fox, długość odcinka: 45 min.
Gatunek: Komedia / Dramat / Medyczny

Doktor Gregory House ma kiepskie podejście do pacjentów. Najchętniej nie miałby go wcale - nie lubi rozmawiać z pacjentami i unika tego za wszelką cenę. Jest leniwy, brutalnie szczery, niegrzeczny i uzależniony od środków przeciwbólowych. Dr House jest równocześnie znakomitym, światowej klasy diagnostą. Jego niekonwencjonalne podejście, bezbłędny instynkt i potrzeba rozwiązywania najbardziej skomplikowanych zagadek medycznych sprawia, że skierowane do niego zostają przypadki, z którymi inni lekarze nie mogą sobie poradzić. Do pomocy Dr House dobrał sobie grupę młodych lekarzy: neurologa Erica Foremana, immunologa Allison Cameron i internistę Roberta Chase'a, którym potrafi zlecic tak niekonwencjonalne zadania, jak nielegalne przeszukanie domu pacjenta. [opis z filmwebu]

Jak dla mnie serial cudowny,aż by sie chciało ciężko pochorować i trafić w jego (dr.house'a znaczy) łapy,ktoś jeszcze ogląda?

(jedyne co mi sie nie podobało to dwa ostatnie odcinki 4 sezonu, za bardzo 'polecieli',ale nie będę spoilerować )
Ostatnio zmieniony przez BM 2012-01-11, 08:40, w całości zmieniany 8 razy  
 
 
Eva 
filmożerca



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2070
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-19, 23:15   

Oglądałam kilka pierwszych odcinków, w sumie można by się skusić na więcej. :fingerok:
 
 
 
ribit 
kinomaniak



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 298
Skąd: hindenburg
Wysłany: 2008-11-19, 23:25   

to chyba ciągle leci w tv, w dodatku 1 lub 2 sezon, które zdecydowanie były lepsze od następnych, polecam więc :fingerok:
 
 
Bronson 
świeżak



Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 43
Skąd: K-ce
Wysłany: 2008-11-20, 13:04   

Ze wszystkich serialowych bohaterów ten gość to ścisła czołówka. Poczucie humoru takie jakie lubie najbardziej. Jakbym miejscami siebie oglądał.
Nie jest to serial taki jak np. Prison Break, gdzie by sie chciało zobaczyć jak najwięcej odcinków pod rząd bo jednak z czasem zaczyna lekko nudzić. Pasuje mi tak jak jest teraz czyli jeden odcinek co tydzień.
 
 
Kraken 
świeżak



Wiek: 29
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 28
Skąd: CK
Wysłany: 2008-11-21, 10:31   

Oglądałem jeden odcinek i muszę powiedzieć, że zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Świetne poczucie humoru i sporo się dzieje. Choć nie przepadam za serialami to chyba się skuszę.
 
 
ribit 
kinomaniak



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 298
Skąd: hindenburg
Wysłany: 2008-11-21, 19:14   

Najlepiej jednak zacząć oglądanie od pierwszego odcinka 1 serii, w ogóle seria 1 i 2 są najlepsze z najlepszych, potem już troche widać jak brakowało im pomysłów, :(
 
 
Hell's Angel 
koneser



Dołączyła: 18 Lis 2008
Posty: 579
Skąd: Kattowitz
Wysłany: 2008-12-12, 15:17   

Wczoraj na dwójce zobaczyłam dwa odcinki. Nie wiem, który to sezon ale zdecydowanie zamierzam zobaczyc całą reszte.
Fajne to. :fingerok:
 
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5371
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2008-12-28, 11:16   

ribit napisał/a:
jak dla mnie serial cudowny,aż by sie chciało ciężko pochorować i trafić w jego (dr.house'a znaczy) łapy,ktoś jeszcze ogląda?

Sorry ale muszę zapytać : Czy jesteś masochistką? Jakoś nie wyobrażam sobie by normalny człowiek chciał iść do lekarza który na niego patrzy jak na idiotę, obraża, a do tego stwarza zagrożenie jego życia np. przez fakt, że bardzo lubi wybierać ryzykowne zabiegi (badania) gdy nie musi ich robić albo jego życie osobiste bierze górę nad zawodowym.

A co do samego serialu to bardzo go lubię. Na początku bałem się go oglądać (kolejny dramat medyczny...) ale lęk okazał się nieuzasadniony. Ostatnio jednak zaczyna mnie irytować schematyczność. Zła diagnoza, zła diagnoza, prawie dobra i na koniec dobra. Mogliby nieco przebudować ten schemat, zmiany jakie zrobili w poprzednim sezonie (nie chcę spoilerować) były w sumie pozytywne, odświeżyły serial który by się już kompletnie znudził.

Co do obecnego sezonu to niezły jest, a House momentami kompletnie przegina. Kto widział ten wie.
 
 
ribit 
kinomaniak



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 298
Skąd: hindenburg
Wysłany: 2008-12-28, 12:40   

Ostatni Surfer Kali Jugi napisał/a:
Sorry ale muszę zapytać : Czy jesteś masochistką? Jakoś nie wyobrażam sobie by normalny człowiek chciał iść do lekarza który na niego patrzy jak na idiotę, obraża, a do tego stwarza zagrożenie jego życia np. przez fakt, że bardzo lubi wybierać ryzykowne zabiegi (badania) gdy nie musi ich robić albo jego życie osobiste bierze górę nad zawodowym.

Ha ha :) No widocznie tak,biorąc pod uwagę że u nas standardowo olewa sie zupełnie pacjentów i nie wykonuje sie nawet niezbędnych badań to tak, wolałabym zeby mi zrobiono za dużo niż za mało :)
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1426
Skąd: Tichau
Wysłany: 2009-01-09, 11:41   

Po dzisiejszym odcinku (Autopsy) nawet ja go znienawidziłem :-)
 
 
ribit 
kinomaniak



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 298
Skąd: hindenburg
Wysłany: 2009-01-10, 16:12   

O tej małej dziewczynce chorej na raka? Słabo pamiętam, ale chyba ona przeżyła jego zabiegi, co on tam zrobił takiego że go znienawidziłeś??
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1426
Skąd: Tichau
Wysłany: 2009-01-10, 16:18   

No jak można tak docinać umierającej dziewczynce? To nieludzkie



:hahaha:
 
 
ribit 
kinomaniak



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 298
Skąd: hindenburg
Wysłany: 2009-01-10, 19:20   

No on był zdziwiony jej spokojem i dlatego ją orał, żeby odkryć czemu ona taka dzielna :Oo:
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1426
Skąd: Tichau
Wysłany: 2009-01-10, 22:51   

Oj na oranie dziewczynki to miał blondasek chętkę
 
 
ribit 
kinomaniak



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 298
Skąd: hindenburg
Wysłany: 2009-01-11, 21:09   

Thabel napisał/a:
Po dzisiejszym odcinku (Autopsy) nawet ja go znienawidziłem :-)

Specjalnie obejrzałam jeszcze raz ten odcinek ;)

No więc moim zdaniem to właśnie house zachowywał się zupełnie jak normalny człowiek, w przeciwieństwie do reszty,która zachowywała sie dokładnie jak większość lekarzy.. ratowanie życia za wszelką cenę, choćby to życie miało być tylko pasmem cierpień i ciągłych pobytów w szpitalach... I on jej wcale nie 'docinał' tylko zadawał rzeczowe pytania na temat..
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1426
Skąd: Tichau
Wysłany: 2009-01-11, 21:45   

Chodziło mi raczej o jego rozmowę z tym jego kumplem.

Mam pytanie, oglądaliście wszystkie odcinki? Dupnie w końcu tą młodą? Bo jak on tego nie zrobi to ja się za nią zabiorę :kotyeee:
 
 
Bronson 
świeżak



Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 43
Skąd: K-ce
Wysłany: 2009-01-12, 00:49   

Spoiler:
ktoś inny ją będzie regularnie pykał :)
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1426
Skąd: Tichau
Wysłany: 2009-01-12, 04:51   

:(
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1426
Skąd: Tichau
Wysłany: 2009-01-12, 16:13   

tb or not tb - takiego Housa uwielbiam :hahaha:
 
 
ribit 
kinomaniak



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 298
Skąd: hindenburg
Wysłany: 2009-01-12, 21:17   

Thabel napisał/a:
Mam pytanie, oglądaliście wszystkie odcinki? Dupnie w końcu tą młodą?

Spoiler:
nie, ale ją raz pocałuje i ta scena przeszła do historii, jest w milionie filmików na youtube ;)
 
 
ribit 
kinomaniak



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 298
Skąd: hindenburg
Wysłany: 2009-01-16, 00:09   

Obejrzałam sobie odcinek 12 serii 2, "Distractions" -- zdecydowanie mój ulubiony odcinek (z tych które pamiętam) :fingerok:
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1426
Skąd: Tichau
Wysłany: 2009-01-19, 15:35   



Coś w tym jest :)
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1426
Skąd: Tichau
Wysłany: 2009-01-22, 16:52   

ribit napisał/a:
Obejrzałam sobie odcinek 12 serii 2, "Distractions" -- zdecydowanie mój ulubiony odcinek (z tych które pamiętam) :fingerok:


Dziś na AXN leciał, faktycznie świetny.
A ja dalej nie umiem tej jego byłej mu wybaczyć :zalamka
 
 
ribit 
kinomaniak



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 298
Skąd: hindenburg
Wysłany: 2009-01-22, 17:45   

Thabel napisał/a:
A ja dalej nie umiem tej jego byłej mu wybaczyć

Tzn.........? Nie lubisz Stacey?? (której nikt nie lubi) ;)
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1426
Skąd: Tichau
Wysłany: 2009-01-22, 19:57   

Wręcz przeciwnie, lubie ją
Spoiler:
wkurzył mnie tym, że ją olał. Ona by poleciała na dwa fronty, on by na prostytutkach zaoszczędził i wszyscy byliby happy :fingerok:
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u